Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 1 (217)
Styczeń 2017
Hotele

Hilton sypie Hamptonami

Rozmawiał Rafał Ostrowski

Hilton sypie Hamptonami
Magadalena Sekutowska, dyrektor ds. rozwoju w Polsce i w Europie Wschodniej

Hilton Worldwide zapowiedział w zeszłym roku, że w Polsce powstanie dziewięć nowych hoteli Hampton by Hilton. Gdzie one będą zlokalizowane?

Magadalena Sekutowska, dyrektor ds. rozwoju w Polsce i w Europie Wschodniej: W tej chwili mamy dziewięć hoteli Hampton by Hilton w przygotowaniu lub budowie. Są to hotele w Gdańsku Oliwie, Łodzi, Lublinie, Kaliszu, Poznaniu, Warszawie (na Mokotowie), Oświęcimiu, na gdańskiej starówce i w Jeleniej Górze. Warto dodać, że oprócz Hamptonów powstaną też dwa hotele Hilton Garden Inn – jeden w Szczecinie, a drugi na Mazurach. Większość tych obiektów zostanie otwarta w 2018 roku, a kilka z nich w 2019.

Czy te jedenaście hoteli, to są już wszystkie, które Hilton Worldwide planuje otworzyć w Polsce w najbliższym czasie? Czy może powstanie coś jeszcze?

Są to wszystkie plany, którymi możemy się teraz podzielić. Na realizację każdego z wymienionych hoteli podpisaliśmy już stosowne umowy.

Zdecydowana większość planów dotyczy sieci Hampton by Hilton. Dlaczego?

Hampton by Hilton to produkt ekonomiczny w naszym portfolio, w związku z tym również znacznie tańszy w budowie. Hotele Hampton powstają na rynkach, gdzie ceny nie są wygórowane, a gdzie mimo wszystko hotel oferuje dobrą stopę zwrotu. Produktów tego rodzaju planujemy znacznie więcej niż produktów luksusowych takich, jak np. hotele Hilton. Koszt budowy jednego hotelu Hilton jest równy kosztom budowy około trzech hoteli Hampton. Pokazuje to, że marka Hampton może wejść na rynki, na których ceny pokoi są znacznie niższe.

Gdzie jeszcze Państwo widzą ten potencjał rozwoju?

W różnych lokalizacjach w kraju. W Warszawie jest jeszcze miejsce na parę hoteli Hampton. W Krakowie mógłby powstać jeszcze jeden obok tego, który już działa, a w Trójmieście planujemy otwarcie dwóch kolejnych. Nasze plany pokazują, że w jednym dużym mieście może działać więcej niż jeden hotel danej marki, choć wszystko zależy oczywiście od dynamiki danego rynku. Otwieramy hotele Hampton także w nowych lokalizacjach takich, jak Kalisz czy Oświęcim. To są zupełnie nowe miejsca, gdzie nie ma żadnych innych hoteli markowych.

A czy w Polsce lub w Europie Środkowo-Wschodniej powstanie hotel marki luksusowej taki, jak Waldorf czy Conrad?

Jest taka szansa, ale w tej chwili nie widzę możliwości, dlatego że ceny, mam tu na myśli średnie dzienne ceny pokoi (ADR), są za niskie, żeby taka inwestycja miała odpowiednią stopę zwrotu. Jednak nigdy nie wiadomo – myślę, że w przyszłości może pojawić się taka sposobność w jednym z dużych miast – w Krakowie, Warszawie czy Gdańsku.

W Warszawie ma powstać hotel Raffles za sprawą Accora. To chyba komplikuje sprawę?

To będzie dobry znak, jeśli taki hotel poradzi sobie na rynku. W segmencie luksusowym najważniejsza jest cena, która musi być bardzo wysoka – przynajmniej 200 euro za pokój, choć pożądanym jest, aby była jeszcze wyższa. Wynika to z faktu, że nakłady inwestycyjne na taki hotel są bardzo wysokie, co przekłada się na ceny pokoi. Jeżeli temu hotelowi się powiedzie, to będzie bardzo dobry test dla rynku. Może się okazać, że jest jeszcze miejsce na nasz produkt.

A co z samą marką Hilton lub Double Tree by Hilton. Czy kolejne hotele powstaną u nas?

Oczywiście jesteśmy zainteresowani rozwojem całego portfolio, ale trzeba wziąć pod uwagę, że wspomniane marki to droższe koncepty, hotele full service, które nie sprawdzą się na każdym rynku. Taki hotel zapewne nie mógłby powstać np. w Oświęcimiu, ale w jakimś innym dużym mieście albo na innym rynku turystycznym z dużym popytem – nie wykluczamy takiej sytuacji.

A hotel konferencyjny typu warszawski lub łódzki DoubleTree by Hilton?

W tej chwili nie mamy takich hoteli w planach, ale cały czas rozważamy różne rodzaje projektów, w tym także nowe hotele DoubleTree i Hilton. Koncentrujemy się również na nowych markach Curio i Canopy, które również charakteryzuje wyższa cena. Curio odpowiada konceptom historycznym lub jest wprowadzany do istniejących hoteli, które wymagają wsparcia sieci i systemu Hilton. Są to również hotele, które potrzebują rewitalizacji i nowego konceptu czy połączenia z rozpoznawalną marką. Z kolei Canopy to marka lifestyle’owa i kolejny dosyć drogi koncept.

Czyli znowu nie powstanie raczej w Polsce ani w regionie Europy Środkowo-Wschodniej?

Myślę, że Curio dosyć prędko się pojawi w Polsce – mówimy o roku lub dwóch – w jednym z większych miast.

10 proc. wszystkich inwestycji w Europie kontynentalnej jest w Polsce. To stosunkowo dużo czy nie?

Polska jest jednym z większych krajów w Europie, w którym de facto cały czas jest jeszcze za mało hoteli, co widać szczególnie w porównaniu z innymi krajami, zwłaszcza Europy Zachodniej. Rozwijamy się intensywnie i cały czas widzimy potrzebę otwierania nowych hoteli, szczególnie tych o wysokich, międzynarodowych standardach. W 2007 roku otworzyliśmy pierwszy hotel – Hilton w Warszawie, a obecnie mamy już 14 działających hoteli i kolejnych 11 w realizacji.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

23. Doroczna Konferencja Rynku Nieruchomości Komercyjnych w Polsce
Eurobuild Awards 2017
Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.