Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 3 (228)
Marzec 2018
Rynek mieszkaniowy

Europejskie stolice w pogoni za Warszawą

Europa Polski rynek mieszkaniowy jest obecnie najbardziej aktywnym rynkiem w Europie Środkowo-Wschodniej. Nowe mieszkania wybudowane w Polsce stanowią ponad połowę całej produkcji mieszkaniowej w tej części Europy z ostatnich pięciu lat.


– Doskonałe wyniki polskiej gospodarki, rosnące wynagrodzenia, niskie stopy procentowe, a tym samym wysoka dostępność kredytów i atrakcyjność inwestycji w nieruchomości na wynajem spowodowały, że w samej Warszawie w roku 2017 deweloperzy sprzedali 28 tys. mieszkań – komentuje Paweł Sztejter, partner zarządzający Reas. – Sprzedaż w Krakowie sięgnęła prawie 14 tys., zaś we Wrocławiu przekroczyła 12 tys. Tak wysoka liczba transakcji na rynku nowych mieszkań jest zjawiskiem niespotykanym w całej Europie. Jej skalę oddaje zestawienie wolumenu sprzedaży z liczbą mieszkańców w poszczególnych miastach. Aktywność polskich rynków jest nawet pięciokrotnie wyższa niż innych dużych ośrodków regionu – dodaje.

Polska, a potem długo nic

W zeszłym roku w Warszawie sprzedano ponad 16 mieszkań na 1 tys. mieszkańców, w Krakowie liczba ta wyniosła 18 mieszkań, zaś najbardziej aktywnym rynkiem był Wrocław, w którym na 1 tys. mieszkańców przypadło blisko 19 transakcji z rynku pierwotnego. Tymczasem w Bukareszcie, którego populacja przekracza 2,1 mln, deweloperzy sprzedali w 2016 roku niecałe 6 tys. lokali mieszkalnych, co daje wynik poniżej 3 mieszkań na 1 tys. mieszkańców. W Budapeszcie, który pod względem populacji jest miastem o identycznej wielkości jak Warszawa, w 2016 roku sprzedano około 6,5 tys. lokali, czyli ok. 3,8 mieszkania na 1 tys. mieszkańców.

– Na rynkach tych obserwujemy wyraźną dysproporcję w relacji popyt – podaż. W Rumunii popyt stymulowany był programem wsparcia nabywców Prima Casa. Na Węgrzech zdecydowano o obniżeniu z 27 do 5 proc. stawki VAT na mieszkania, zaś w Czechach jednym z kluczowych czynników wzrostu popytu były bardzo niskie – chociaż już wyraźnie rosnące w drugiej połowie 2017 r. – stopy procentowe – wymienia Paweł Sztejter. – Przy tym wszystkim deweloperzy działający na tych rynkach zmagają się z poważnymi ograniczeniami wynikającymi przede wszystkim z trudności w uzyskiwaniu pozwoleń na budowę. W konsekwencji mamy do czynienia z istotną przewagą popytu nad podażą i na wszystkich tych rynkach odnotowaliśmy znaczne wzrosty cen mieszkań – dodaje.

Rosną koszty

Na tym tle polski rynek mieszkaniowy był niezwykle stabilny, a dzięki długotrwałej równowadze popytu i podaży wzrost cen mieszkań był w ostatnich latach nieznaczny. Chociaż w drugiej połowie 2017 roku ceny rosły już wyraźnie, to przy jednoczesnym wzroście wynagrodzeń, relatywna siła nabywcza utrzymała się na tym samym poziomie. Ekspert Reasa przewiduje, że w najbliższym czasie polscy deweloperzy będą się mierzyć z trudnościami w pozyskaniu drożejących gruntów budowlanych, z rosnącymi cenami wykonawstwa, a także wzrostem kosztów finansowania. Nieznacznemu spadkowi liczby transakcji towarzyszyć będzie wyraźny wzrost cen mieszkań. Nadal jednak liczba transakcji pozostanie na bardzo wysokim poziomie, a polskie miasta pozostaną zdecydowanym liderem rynku mieszkaniowego w Europie Centralnej i Wschodniej. Poziom i tempo sprzedaży są tak wysokie, że nawet wyraźne spowolnienie nie powinno zagrozić funkcjonowaniu firm realizujących równolegle kilka projektów – uważają analitycy. – Rynek jest dojrzalszy, a deweloperzy elastyczniej reagują na zmiany.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

17. Turniej Golfa Eurobuild CEE
13. Turniej Tenisa Eurobuild CEE
3. Festiwal Architektury i Budownictwa
9. Konferencja Polski Rynek Biurowy- Trendy i Prognozy
Eurobuild Awards 2018
Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.