Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 12 (236)
Grudzień 2018
Biura i projekty wielofunkcyjne

Algorytmy wyręczą nas w pracy

Agnieszka Zielińska

Algorytmy wyręczą nas w pracy
Nina Twardowska, prezes Impel Business Solutions

POLSKA Pracują przez siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę, szybciej i wydajniej niż człowiek. Coraz częściej odciążają nas w pracy. Nic dziwnego, że korzysta z nich coraz więcej firm. Roboty powoli zmieniają nasze życie. Obecnie sztuczna inteligencja analizuje dane, wyciąga wnioski i podejmuje decyzje. Potrafi m.in. tłumaczyć, analizować obrazy, rozpoznawać twarz, głos i kierować samochodem. W globalnej, newsowej agencji Associated Press roboty przygotowują raporty o zyskach giełdowych spółek i sportowe newsy. Inteligentny algorytm został wykorzystany również do pracy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Program znalazł w analizowanych raportach dane, które następnie uporządkował i przewidział na ich podstawie wynik dotyczący konkretnych przypadków z dokładnością do 79 proc.

Praca wdziale HR

Czym są roboty i jak powstają? To algorytmy naśladujące pracę człowieka w systemie komputerowym. Takie programy tworzy m.in. firma Impel Business Solutions, która dostarcza zautomatyzowane rozwiązania firmom. Działa w niej już ponad 30 takich zrobotyzowanych procesów, a 50 kolejnych czeka na zastosowanie w kolejce. Skąd bierze się taki lawinowy wzrost ich popularności? – Roboty dają stuprocentową pewność i jakość. Poza tym mogą pracować non stop. Dodatkowo pracownicy nie muszą wykonywać monotonnych, rutynowych czynności, bo robotyzacja ich z tego zwalnia. Dzięki temu zyskują czas i mogą skupić się na innych zadaniach, na przykład na swojej specjalizacji, pogłębiając wiedzę i rozwijając się zawodowo – mówi Nina Twardowska, prezes Impel Business Solutions. Dziś roboty, w zależności od potrzeb, potrafią pisać, czytać pliki i strony internetowe i tworzyć dokumenty. Nie tylko szybko zalogują się do systemu, ale pobiorą również tabelę kursów walut i zapiszą ją w pliku Excel, a na koniec wyślą mailem do konkretnych odbiorców. Jeżeli zajdzie potrzeba, będą powtarzać te czynności regularnie. Dodatkowo mogą funkcjonować w każdej firmie bez żadnych ograniczeń. Ich zastosowanie eliminuje też ludzkie błędy. Robot zatrzyma się, gdy zorientuje się, że coś jest nie tak. Kolejną ich zaletą jest szybkie uczenie się i dostosowanie do różnych systemów. Wszystkie dane można modyfikować w zależności od potrzeb, ponieważ zapisane są w formie cyfrowej. W efekcie coraz więcej firm już nie zastanawia się, czy wprowadzić robotyzację, tylko od jakiego działu lub procesu należy ją zacząć. Roboty najczęściej znajdują zastosowanie w działach HR, księgowości, finansów, sprzedaży czy logistyki. Są również wykorzystywane do zatrudniania pracowników. Selekcjonują CV i przygotowują dokumenty niezbędne do podpisania umowy z pracodawcą. – Jeśli komplet dokumentów pracownika zgadza się ze stanem faktycznym, pracę przejmuje robot, który po zalogowaniu do systemu wypełnia w nim niezbędne zakładki, a następnie przesyła zgłoszenie do ZUS-u – dodaje Nina Twardowska. Jej zdaniem zaletą wykorzystywania pracy robota jest zoptymalizowanie procesu rekrutacji pracownika na poziomie blisko 70 proc.

iksięgowości

To jednak nie koniec. Przykładem kolejnego zastosowania jest pomoc w księgowości. Robot może na przykład księgować faktury zakupowe i rozliczać zamówienia między fakturami. Jakie korzyści daje automatyzacja procesów w firmach? – Optymalizacja kosztów to podstawowy czynnik automatyzacji, ale nie jedyny. Liczy się przede wszystkim 100-proc. jakość procesów, ponieważ nie są one obarczone ludzkim błędem, co przekłada się na wymierną korzyść finansową – podkreśla Nina Twardowska.

Jak wynika z badania firm AT Kearney i Arvato, inwestycja w automatyzację procesów zwraca się w ciągu roku. W usługach finansowych automatyzacja procesów w ciągu pięciu lat może spowodować spadek zatrudnienia od 
28 do 41 proc., a w ciągu dekady nawet o 48-53 proc. Obecnie w Ameryce Północnej z robotów korzysta już 54 proc. firm, a w Europie Zachodniej nadal tylko 34 proc. Firmy AT Kearney i Arvato prognozują więc, że ten rynek będzie rósł szybciej niż obecnie (średnio o 50 proc. rocznie) i w 2020 roku. osiągnie wartość 5 mld dolarów. Z powodu wzrostu automatyzacji zagrożone są głównie profesje, które wymagają niskich kwalifikacji albo polegają na powtarzalnych czynnościach. W związku z tym problemy mogą mieć m.in. kasjerzy, ochroniarze, kierowcy i maszyniści, magazynierzy czy robotnicy przemysłowi. Algorytmy już dzisiaj mają również ogromny wpływ m.in. na branżę finansową, ubezpieczeniową czy e-commerce.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.