Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
następny
Nowy park handlowy w Sulechowie

reklama

Kaufland szuka partnerów

Niemiecka sieć supermarketów Kaufland ogłosiła ostatnio, że zamierza wkrótce wystawić na licytację kilka działek w Polsce. Rozmawiamy z Radimem Paříkiem, wiceprezesem zarządu firmy Kaufland Polska Markety, o tym dlaczego firma zdecydowała się na ten krok podczas gdy, jak tłumaczy, krótkookresowe zyski są ostatnią rzeczą, o jakiej myślą.


Czy mógłby Pan opowiedzieć nam historię firmy Kaufland i jej zaangażowaniu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej? Jak ważne są rynki tego regionu dla ogólnej strategii firmy?

Radim Pařík, Kaufland Polska Markety: Właścicielem firmy Kaufland jest niemiecka grupa Schwarz, a nasz pierwszy sklep otworzyliśmy w Baden-Württemberg w 1984 roku. Rozszerzyliśmy naszą działalność o rynek Europy Środkowo-Wschodniej w 1998 roku otwierając nasz pierwszy sklep w Czechach, w miejscowości Kladno. Jesteśmy również obecni na Słowacji, w Chorwacji, Bułgarii i Rumunii, ale naszym największym rynkiem poza Niemcami jest Polska. Posiadamy teraz ponad 1230 sklepów w siedmiu krajach Europy i jesteśmy liderem w naszym segmencie na każdym z rynków, na których jesteśmy obecni. W Polsce zatrudniamy ponad 17 tys. osób w 202 sklepach, mamy trzy centra logistyczne, biura regionalne oraz główną siedzibę we Wrocławiu. Jednak w każdym regionie kraju znajdujemy się w połowie drogi jeżeli chodzi o nasz rozwój. Widzimy potencjał dla maksymalnie 400 sklepów w Polsce. Ubiegły rok był dla nas bardzo intensywnym czasem, otworzyliśmy 20 nowych sklepów. Uważamy, że polski rynek ma ogromny potencjał: mieszka tu 40 milionów ludzi, kraj rozwija się, jest dużo inwestycji – zarówno polskich, jak i zagranicznych, a standard życia podnosi się. Skupiamy się na każdym kraju, w którym jesteśmy aktywni i rozwijamy się na tych rynkach – pomimo, że nie każdy z tych krajów jest tak duży jak Polska, widzimy potencjał we wszystkich z nich. Jednak nasze obecne inwestycje dotyczą nie tylko ekspansji, ale również odświeżenia naszych sklepów, wprowadzenia nowych konceptów oraz infrastruktury. Istnieje wiele mnożników wartości – to nie tylko działki czy budowanie nowych obiektów.

Jaka jest obecnie Państwa strategia w obliczu zmieniającej się dynamiki rynku?

Rozpoczęliśmy przygotowywanie naszej strategii skoncentrowani na kliencie i rozwoju w każdym z regionów krajów, w których jesteśmy obecni. Będzie się to wiązało z odświeżeniem istniejących sklepów, wprowadzeniem nowych konceptów oraz nowymi obiektami magazynowymi. Ze względu na zmieniająca się koncentrację klientów konieczne jest przeniesienie naszych operacji magazynowych. Na przykład handel elektroniczny jest jednym z punktów naszego strategicznego planu. Model, który planujemy wprowadzić w odniesieniu do handlu elektronicznego, jest obecnie testowany w Niemczech. Wierzymy i jesteśmy pewni, że handel elektroniczny zawita do Polski w wielkim stylu. Jednak jesteśmy wciąż w trakcie procesu testowania i nasze ewentualne koncepcje dla tego segmentu mogą jeszcze się zmienić.

Gdzie znajdują się działki, które zamierzacie Państwo sprzedać i jaka jest ich ogólna charakterystyka? Jacy inwestorzy mogą być nimi zainteresowani?

Działki, które sprzedajemy, znajdują się w pobliżu naszych sklepów. Są one zlokalizowane w Bełchatowie, Bytomiu, Ełku, Hajnówce, Rudzie Śląskiej, Koszalinie, Legnicy, Turku, Nowej Soli, Zabrzu, Ząbkach i Żyrardowie. Wielkość tych terenów jest zróżnicowana: od 450 mkw. po 3 ha. Szukamy partnerów biznesowych, którzy w nie zainwestują. Promujemy je hasłem „Rozwijaj swój biznes z nami”. Chcemy rozszerzyć ofertę dla naszych klientów i powinny one uzupełnić naszą własną, bogatą ofertę produktów, zapewniając naszym klientom dostęp do produktów, których nie oferujemy. Dlatego też na działkach tych powinny znaleźć się pojedyncze sklepy lub powinny one zamienić się w parki handlowe i rozwijać razem z nami. Jesteśmy otwarci co do tego, co mogłoby tam powstać ze względu na to, że każda z oferowanych działek posiada swoje indywidualne cechy i uwarunkowania. Niektóre mają pozwolenia na budowę, a wszystkie z nich posiadają tę zaletę, że wokół naszych sklepów jest pełna infrastruktura. Rodzaj najemcy zależy od konkretnej lokalizacji, zatem koncept jest najważniejszy i wymaga on analizy lokalizacji, czego brakuje w lokalnej ofercie handlowej i co można ulepszyć. Zatem szukamy komplementarnych usług w celu rozszerzenia i dywersyfikacji naszej oferty.

Kiedy będzie miała miejsce licytacja i co zamierzacie Państwo zrobić z pozyskaną kwotą?

Zamierzamy przeprowadzić licytację internetową dotyczącą 13 działek w maju. Może w niej wziąć udział każdy i każdy jest zaproszony. Bardzo ważna będzie koncepcja zaproponowana przez kupujących, czyli pomysł na to, co powinno tam powstać. Ważna jest nie tylko cena – głównym czynnikiem jest to, jak dany projekt rozszerzy ofertę dla naszych klientów. Pieniądze ze sprzedaży zostaną zainwestowane np. w kupno nowych lokalizacji. Jednak w tym projekcie nie chodzi o zarobienie pieniędzy w krótkim okresie, ale stworzenie czegoś, co będzie działało w przyszłości. Budujemy sklepy na 30 może 50 lat i teraz szukamy solidnych partnerów, z którymi będziemy w stanie wspólnie rozwijać biznes w perspektywie długookresowej, a nie tylko przez 3 lub 5 lat.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

8. Konferencja - Polski Rynek Biurowy - Trendy i Prognozy
23. Doroczna Konferencja Rynku Nieruchomości Komercyjnych w Polsce
Eurobuild Awards 2017
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.