Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Czarna chmura sprzymierzeńcem
następny
Bilans kwartału według Colliersa

reklama

Budownictwo i HoReCa poszkodowane przez brak pracowników najbardziej

Anna Pakulniewicz 10 maja 2019

POLSKA Małe i średnie firmy liczą na sezonowy wzrost sprzedaży, ale sen z powiek spędza im brak pracowników – wynika z Barometru EFL.

40 proc. firm z sektora MŚP prognozuje wzrost sprzedaży swoich produktów i usług w drugim kwartale 2019 roku, wynika z Barometru EFL. Jest to jeden z trzech najwyższych wyników w historii badania (od początku 2015 roku). W opinii ponad połowy przedsiębiorców na lepszą kondycję ich firm wpłynie sezonowy wzrost sprzedaży (55 proc.), a zdaniem co trzeciego wprowadzenie na rynek nowego produktu lub usługi (36 proc.). Obraz nieco psuje sytuacja na polskim rynku pracy. 60 proc. podmiotów zgłasza problemy ze znalezieniem pracowników, a ponad połowa obawia się rosnących oczekiwań płacowych.

– Wysoki odsetek przedsiębiorców spodziewających się wzrostu sprzedaży zdecydował o wzroście poziomu głównego indeksu Barometru EFL w drugim kwartale. Sprzedażowych optymistów jest niemal dwa razy więcej niż w pierwszym kwartale tego roku (23 proc.), ale jeszcze o 4,2 pkt. proc. mniej niż w rekordowym drugim kwartale 2018 roku. Optymizm w kontekście sprzedaży deklarują wszystkie firmy z sektora MŚP, przy czym największy wykazują firmy średnie. Blisko 50 proc. z nich przewiduje wzrost sprzedaży. Nie jest jednak aż tak kolorowo, bo sen z powiek przedsiębiorców spędza nasz rynek pracy. Już od kilku kwartałów jak mantra powtarzają, że najpoważniejszym czynnikiem, który może zahamować ich rozwój, jest mała dostępność pracowników. Dlatego obok korzystania z już coraz mniejszej puli bezrobotnych, zatrudniania pracowników z Ukrainy, warto sięgać po jeszcze dwa „lekarstwa”. Pierwszym jest automatyzacja pracy, której celem nie jest odebranie zatrudnienia Polakom, lecz zadziałanie tam, gdzie ich brakuje. Drugim jest sięganie po seniorów, którzy coraz chętniej chcą aktywnie spędzać czas swojej emerytury – mówi Radosław Kuczyński, prezes EFL.

W związku z ograniczoną dostępnością polskich pracowników, 25 proc. przedsiębiorców liczy na wsparcie ze strony zagranicznej kadry. W szczególności dotyczy to małych firm, wśród których taką odpowiedź udzieliło 36 proc. zapytanych. W przypadku średnich firm ten odsetek wyniósł 30 proc., a w przypadku mikro – 19 proc. Możliwość zatrudnienia pracowników z zagranicy najbardziej może wpłynąć na kondycję branży budowlanej oraz produkcyjnej (odpowiednie 40 proc. i 36 proc.).

Wśród czynników mogących wpłynąć negatywnie na sytuację przedsiębiorstwa w pierwszym kwartale 2019 roku, zapytani w pierwszej kolejności wskazali na trudności w znalezieniu pracowników (61 proc.) oraz rosnące oczekiwania płacowe (52 proc.). Te problemy wskazywane są przez firmy ze wszystkich trzech segmentów (mikro, małe, średnie) jako najważniejsza przyczyna potencjalnego pogorszenia się sytuacji. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku wszystkich branż – każda boryka się z brakiem rąk do pracy. Najbardziej jednak dotyczy ten czynnik budownictwa i produkcji (po 75 proc.) oraz sektora HoReCa (74 proc.).

Barometr EFL jest syntetycznym wskaźnikiem informującym o skłonności firm z sektora MŚP do wzrostu (tj. rozwoju rozumianego, jako stawianie sobie przez przedsiębiorstwa celów związanych ze wzrostem sprzedaży i produkcji, ekspansją na nowe rynki i maksymalizacją zysków, co jest związane z inwestycjami w środki trwałe). Badanie przygotowywane jest przez Ecorys na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego. Jego uczestnicy to mikro, małe i średnie firmy terenu całej Polski. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa 600 mikro, małych i średnich firm.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.