Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Barcelo wchodzi do Polski
następny
Sztuka wpisana w biurową przestrzeń

reklama

Polacy nie boją się robotów

Opr./edited AZ 21 listopada 2019
Polacy nie boją się robotów
W badaniu Devire, zapytano respondentów, czy boją się utraty pracy na rzecz automatyzacji w ciągu najbliższych pięciu lat

POLSKA Bankowość, ubezpieczenia, księgowość, inżynieria, produkcja, logistyka i magazynowanie – to branże, które najbardziej doświadczyły automatyzacji pracy. Z badania firmy Devire wynika jednak, że tylko 8 proc. respondentów obawia się utraty pracy z tego powodu.

Choć automatyzacja i robotyzacja są uważane za korzystne zjawiska, nie należy ignorować faktu, że w krótkim czasie mogą zdestabilizować sytuację na rynku pracy. Z takim problemem już dziś boryka się Korea Południowa, w której zdecydowano się na zmianę przepisów opodatkowania robotów przemysłowych, aby zniechęcić przedsiębiorców do dalszej automatyzacji. Jak wynika z raportu Międzynarodowej Federacji Robotyki w Korei Południowej na 10 tys. miejscy pracy przypada aż 631 robotów. Dla porównania w Polsce w 2018 roku blisko 42 robotów przypadało na 10 tys. pracowników. Na razie poziom automatyzacji procesów w Polsce nie jest więc duży. – Wpływ na taki stan rzeczy mogą mieć niższe koszty pracy. Polacy wciąż zarabiają mniej niż pracownicy w najbardziej rozwiniętych krajach świata. Z drugiej strony coraz częściej widzimy jak zmienia się rynek pracy, szczególnie w przypadku tzw. „niebieskich kołnierzyków”. Wystarczy spojrzeć np. na stanowisko kasjera, które zastępowane jest samoobsługowym urządzeniem. Wszystko wskazuje więc na to, że najbliższe lata to czas współpracy maszyn i ludzi w miejscu pracy. Warto przy tym pamiętać, że postęp wiąże się również z nowymi stanowiskami i możliwościami zawodowymi – mówi Michał Młynarczyk, dyrektor zarządzający w Devire.

Największe obawy przed technologicznym bezrobociem deklarują pracownicy branży ubezpieczeniowej – obawia się tego, co trzeci uczestnik badania. Na drugim miejscu znajduje się sektor usług dla biznesu, który w ostatnich latach przeżywa rozkwit oraz bankowość. – Przekazanie kompetencji na rzecz automatyzacji w ubezpieczeniach, obserwujemy w likwidacji szkód. Z kolei w bankowości redukcja zatrudnienia to zjawisko trwające od lat. Coraz rzadziej możemy spotkać doradcę klienta, a liczba punktów sprzedaży systematycznie się zmniejsza. Dziś cała oferta jest dostępna w internecie, sami wybieramy odpowiednie produkty, co przekłada się na brak potrzeby czy wizyty u doradcy. Nawet aplikacje mobilne powoli wypierają bankowość online. Niegdyś banki prześcigały się w poszukiwaniach wykwalifikowanych doradców klienta, dziś coraz częściej słyszymy o redukcji stacjonarnej sieci sprzedaży. Rekordzistom zdarzało się zamknąć nawet 72 oddziały bankowe rocznie – komentuje Justyna Sachmacińska, odpowiedzialna za rekrutację w sektorze bankowości i ubezpieczeń w Devire.

Z danych Devire wynika, że automatyzacja to nie tylko roboty, ale również nowe narzędzia zastępujące powtarzalną i żmudną pracę. Przykładem są chociażby chatboty, które przejęły od pracowników dużą część ich zadań. – Niemal każdy powtarzalny proces można zautomatyzować. Począwszy od prostego rozpoznawania znaków z dokumentów księgowych, poprzez ich klasyfikację, analizę i akceptację a także chatboty w centrach obsługi klienta, obsługę reklamacji, przygotowywanie dokumentów, po archiwizację i zarządzanie dostępem do dokumentów. Te wszystkie procesy w całości lub części są już obsługiwane przez roboty – podsumowuje Wiktor Doktór, prezes Pro Progressio.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.