Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 6 (231)
Czerwiec 2018
Budownictwo

Mirbud sięga po miliardy

RO

Mirbud sięga po miliardy
Jerzy Mirgos, prezes zarządu spółki Mirbud

POLSKA Na przekroczenie 1 mld zł przychodu liczy w tym roku Grupa Kapitałowa Mirbud. Wynika to z obecnego portfela zamówień, który wynosi 1,4 mld zł na lata 2018-2019. Właśnie około 1 mld z aktualnego portfela przypada na ten rok. Grupa liczy też na dalsze wzrosty w segmencie usług budowlano-montażowych, który jest dla niej głównym generatorem przychodów. W zeszłym roku segment ten odpowiadał za 81 proc. z 860 mln zł osiągniętych ze sprzedaży.


Największe szanse na dalszy wzrost ma mieć Kobylarnia, czyli spółka odpowiedzialna za budownictwo inżynieryjno-drogowe. Już w tym roku powinna ona podpisać trzy duże kontrakty, w tym na budowę S14 (za 433 mln zł) i S3 (617,5 mln zł). W sumie dzięki kontraktom drogowym grupa ma zapewnić sobie blisko 2 mld zł przychodu rozłożonego na trzy lata. – Spodziewamy się, że w przyszłym roku przekroczymy 1 mld zł przychodu już nie jako grupa, ale z działalności samej Kobylarni. Może ona przegonić Mirbud [spółkę odpowiedzialną za segment budynków produkcyjnych, usługowych i handlowych – przyp. red.] pod względem przychodów i rentowności. Mamy w niej duży potencjał – tłumaczy Jerzy Mirgos, prezes zarządu Mirbudu. Sam Mirbud z kolei miałby utrzymać roczne przychody rzędu 600-650 mln zł.

Grupa liczy także na wejście na rynek ukraiński, gdzie już w 2020 roku miałaby osiągać przychody rzędu 100-200 mln zł. Jak podkreśla Mirgos, szanse stwarzają plany rozbudowy sieci dróg na Ukrainie. – Nie ma tam aż tak wiele zagranicznych firm, głównie Turcy i Włosi. Nie ma Niemców, Francuzów ani Austriaków. To idealny moment, żeby się tam zakotwiczyć – mówi Jerzy Mirgos. W tym roku firma planuje rejestrację przedstawicielstwa w Kijowie i starty w przetargach publicznych. Na zdobycie pierwszych kontraktów liczy w 2019 roku. Miałaby tam też powstać wytwórnia mas bitumicznych.

W segmencie deweloperskim – za który odpowiada spółka JHM Development – celem na 2018 rok jest utrzymanie sprzedaży na poziomie 300 mieszkań. Zeszły rok był dla spółki szczególny. Sprzedaż wzrosła ze 176 mieszkań w 2016 roku do 369, co było najlepszym wynikiem w dziesięcioletniej historii JHM Development.

Mocny wynik w 2017 roku

W sumie w 2017 roku przychody grupy wzrosły do 860 mln zł, czyli o 85,8 mln. Zysk netto wzrósł do 25 mln, czyli o 17 proc. Wzrosła także marża netto z 2,78 proc. do 2,92 proc. Grupa uzyskała rentowność na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego, to jest 9,8 proc. Największą rentowność (40 proc.) osiągnęła z najmu. Chodzi głównie o powierzchnie centrum handlowego Marywilska 44 w Warszawie (80 tys. mkw. powierzchni całkowitej). Segment ten w przychodach grupy ma jednak niewielki udział, poniżej 5 proc. (42 mln zł). Wysoką rentowność, powyżej 17 proc., zapewnia też działalność deweloperska, która ma ponad 11-proc. udział w przychodach grupy (137,8 mln). Rentowność ze sprzedaży w najważniejszym dla grupy segmencie, czyli usług budowlano-montażowych, wyniosła 7,3 proc. i była taka sama jak w 2016 roku.

Dobre perspektywy na przyszłość

– Dobra koniunktura gospodarcza, w tym wzrost o 8 proc. produkcji budowlano-montażowej, oraz wzrost PKB o 4,6 proc. sprzyjały ogłaszaniu przetargów i napawały optymizmem naszych inwestorów. Niemniej jednak za znaczną dynamiką produkcji budowlano-montażowej szedł znaczny wzrost cen usług i materiałów – mówi Jerzy Mirgos. Dobra koniunktura jego zdaniem ma utrzymać się w najbliższych latach. – Myślę, że jest to trend dwu-trzyletni, bo dzisiaj praktycznie każda firma ma portfel zamówień na rok 2018, a w dużej części też na 2019 – mówi Jerzy Mirgos. Schłodzić rynek mogłyby jedynie wypadki na arenie międzynarodowej. Głównym zagrożeniem nie jest obserwowany ostatnio wzrost cen materiałów, ale przede wszystkim zmniejszenie dostępności pracowników. – Polski rynek budowlany funkcjonuje w dużym stopniu dzięki dwóm milionom ukraińskich pracowników. My osobiście ich nie zatrudniamy, ale widzimy po swoich podwykonawcach, że gdyby nie Ukraińcy, to kłopoty byłyby olbrzymie – mówi Jerzy Mirgos.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

17. Doroczny Turniej Golfa Eurobuild CEE
13. Doroczny Turniej Tenisa Eurobuild CEE
3. Festiwal Architektury i Budownictwa
9. Konferencja Polski Rynek Biurowy- Trendy i Prognozy
Eurobuild Awards 2018
Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.