Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 3 (238)
Marzec 2019
Rynek mieszkaniowy

Długa droga w dół

Długa droga w dół
Liczymy, że w bieżącym roku rynek pod względem administracyjnym będzie bardziej przewidywalny – mówi Zbigniew Juroszek, prezes Atalu

POLSKA Wyniki sprzedaży deweloperów osiągnięte w całym minionym roku oraz w czwartym kwartale 2018 roku nie pozostawiają złudzeń – rynek mieszkaniowy ostro hamuje. Dwadzieścia spółek giełdowych reprezentujących tę branżę sprzedało w ubiegłym roku 25,9 tys. mieszkań, czyli o około 4,5 tys. mniej niż w roku 2017.

Jazda w dół

Gorsze wyniki zaraportowała cała „wielka piątka”, czyli deweloperzy, którzy w 2017 roku przekroczyli 2 tys. sprzedanych mieszkań, jednak poziom zarejestrowanych przez nich spadków był mocno zróżnicowany. Liderem tej elitarnej grupy pozostaje Dom Development, który odnotował jedynie nieco ponad 9-procentowy spadek, licząc rok do roku – z 3975 do 3602 mieszkań. – Wygórowane ceny działek i trudności w uzyskiwaniu decyzji administracyjnych (zwłaszcza w Warszawie), problemy branży budowlanej z niedoborem pracowników i rosnącymi kosztami – te czynniki istotnie ograniczyły skalę rynku w 2018 roku – komentuje Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. Pozycję wicelidera branży utrzymał Murapol z minimalnym, jednoprocentowym spadkiem sprzedaży rok do roku (z 3605 do 3560 lokali), któremu najwyraźniej wyszły na dobre ubiegłoroczne zmiany w zarządzie grupy. – Towarzyszyło temu nowe podejście do biznesu, strategii działalności oraz decyzji inwestycyjnych. Przyświecająca nam wizja koncentracji wszystkich posiadanych zasobów na core businessie daje wyraźne i wymierne efekty – tłumaczy Nikodem Iskra, prezes Murapolu. Najostrzejszy zjazd wśród „majorsów” odnotował w 2018 roku Robyg – liczba sprzedanych mieszkań z 3470 obniżyła się do 2520, licząc rok do roku. – Spółka notuje dobre marże, dzięki czemu wartość sprzedaży w 2018 roku jest tylko o 16 proc. mniejsza w stosunku do doskonałego 2017 roku – broni się Oscar Kazanelson, przewodniczący rady nadzorczej Robyga. Kilkunastoprocentowy spadek sprzedaży odnotował także Atal – z 2787 w 2017 do 2420 jednostek w 2018. – Przeciągające się procedury w urzędach wyraźnie wpłynęły na rozpoczęcie nowych budów. Liczymy, że w bieżącym roku rynek pod względem administracyjnym będzie bardziej przewidywalny. Dalszej stabilizacji powinny ulec również koszty materiałów budowlanych i wykonawstwa – zapowiada Zbigniew Juroszek, prezes Atalu. Również o kilkanaście procent gorszy wynik sprzedażowy odnotował LC Corp, który na dodatek wypadł z pierwszej ligi, osiągając wynik poniżej 2 tys. sprzedanych lokali (1710 jednostek w 2018 roku, 2029 rok wcześniej). Wśród pozostałych giełdowych deweloperów kosmetyczne, kilkuprocentowe spadki odnotowały jedynie trzy spółki (Archicom, Lokum Deweloper i Ronson Development), kilkunastoprocentowe – dwie (Budimex Nieruchomości i Wikana), zaś próg 20-procentowy minimalnie przekroczył Vantage Development. Całkiem spora grupa firm odnotowała wyniki gorsze o ponad 30 proc. – są to (w kolejności alfabetycznej): Echo Investment, I2 Development (rekordowy spadek o 51,2 proc. rok do roku), J.W. Construction, Polnord i Soho Development.

I w górę

Na palcach jednej ręki można policzyć giełdowych deweloperów mieszkaniowych, którzy w minionym roku zanotowali wzrosty, licząc rok do roku – są to CNT (6,4 proc.), Inpro (8,4 proc.), Marvipol Development (10,2 proc.) i Victoria Dom (31,4 proc.). Nie napawają optymizmem także zestawienia sprzedaży ostatniego kwartału 2018 roku w porównaniu z ostatnimi trzema miesiącami roku 2017 – tutaj jedynie trzy spółki (Budimex Nieruchomości, Marvipol i Victoria Dom) poprawiły wyniki, zaś gorsze rezultaty wykazane przez pozostałych deweloperów są niemal w całości dwucyfrowe (od 13,9 do 87,5 proc., za wyjątkiem Dom Development, który zaliczył kwartalny spadek jedynie o 4,1 proc., licząc rok do roku). Co gorsza, spadki w tej branży są z kwartału na kwartał coraz większe już od roku. Ostatni niewielki wzrost sprzedaży miał miejsce w pierwszych trzech miesiącach 2018 roku (około 4 proc.), ale już w kolejnym kwartale odnotowano spadek o ponad 11 proc., w następnym – o prawie 20 proc., a w ostatnim kwartale 2018 roku wyniósł on już niemal 29 proc. Można zatem zauważyć, że spowolnienie sprzedaży nowych mieszkań postępuje regularnie o około 10 p.p. na kwartał. Z tym większym niepokojem będziemy zatem czekać na wyniki sprzedażowe deweloperów po pierwszym kwartale tego roku, by wyczytać z nich, czy można mówić już o załamaniu rynku czy jeszcze – co powtarzają jak mantrę deweloperzy – o jego kolejnej korekcie.

[Dane o sprzedaży pochodzą z informacji od spółek i obejmują liczbę podpisanych umów deweloperskich netto (z uwzględnieniem rezygnacji). Wyjątkiem jest Murapol, który podaje zsumowaną liczbę umów deweloperskich i przedwstępnych oraz płatnych rezerwacji.] νa

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

5. Konferencja Inwestycje na Rynku Nieruchomości Komercyjnych
4. Turniej Tenisa Stołowego
25. Doroczna Konferencja Rynku Nieruchomości Komercyjnych
Eurobuild Awards 2019
Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.