Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 3 (248)
Marzec 2020
Trends

LPP jak burza

Ewa Andrzejewska

LPP jak burza
W 2019 roku otwarto centrum dystrybucyjne w Rumunii

EUROPA Rozwój marek Sinsay, Cropp i House, inwestycje w rozwiązania omnichannelowe, centra logistyczne i RFID (elektroniczne metki), które zostaną wdrożone w marce Mohito – to wielomilionowe plany inwestycyjne Grupy LPP na najbliższy rok. Giełdowy gigant podsumował także miniony rok, który zamknął sprzedażą przekraczającą 9 mld zł (13 proc. lepiej niż w 2018 roku), a ponad połowa przychodów po raz pierwszy pochodziła z zagranicy. Zeszły rok grupa kończyła, mając na koncie 1785 sklepów. Na koniec kolejnego roku, w końcu stycznia 2021 (zmiana księgowa), zamierza mieć ich ponad 1800. Dziś salony są obecne na 25 rynkach stacjonarnych (39 łącznie z ofertą e-commerce), w tym roku dołączy do listy Macedonia Północna, gdzie pojawiają się wszystkie brandy ze stajni LPP.

Porządki w portfelu

– Nie będziemy rozwijać już outletów, gdyż coraz lepiej zarządzamy zapasami towarów. W zeszłym roku zamknęliśmy 20 lokalizacji. Kolejne będziemy również zamykać, a docelowo zostaną one tylko w trzech krajach: Polsce, Rosji i na Ukrainie – powiedział Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes ds. finansowych w LPP. Firma zamyka też mniej rentowne sklepy poszczególnych marek, ale za to uruchamia nowe salony. – Inwestujemy np. w markę Sinsay. Rozszerzyliśmy ofertę m.in. o kosmetyki, kolekcję dziecięcą, a teraz rozważamy wprowadzenie kolekcji męskiej. Same salony urosły do powierzchni nawet 1-1,5 tys. mkw. Wchodzimy także do coraz mniejszych miejscowości (od 10 tys. do 100 tys. mieszkańców), w których szukamy lokalizacji w parkach handlowych lub przy ulicach handlowych. Planujemy otworzyć do 50 sklepów Sinsaya w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Węgry, Czechy) oraz CIS (m.in. Rosja, Ukraina, Białoruś). Kolejne dwie marki, których rozwój jest możliwy w mniejszych miastach, to House i Cropp – podkreśla Przemysław Lutkiewicz.

Coraz większe sklepy

Spółka przedstawiła także podsumowanie kosztów własnych sklepów, które od dłuższego czasu spadają. W czwartym kwartale 2019 roku spadły do 198 zł na 1 mkw. (o 4 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2018 roku). Koszty najmu zmalały z 94 do 87, a koszty personelu z 55 do 53. – Wywieramy presję na właÊcicieli centrów handlowych i będziemy to robiç. Otwieramy coraz większe sklepy, przeszliÊmy także z płacenia stawki stałej na czynsz od obrotów, by zniwelowaç rosnące koszty pracownicze – podkreÊlał wiceprezes ds. finansowych. Gigant odzieżowy przeznaczył także znaczące kwoty na usprawnienia w logistyce, w tym na centra tzw. fulfillment. W 2019 roku otwarto centrum w Rumunii, jeszcze w tym kwartale uruchomiony zostanie obiekt na Słowacji, a w czerwcu tego roku będzie wmurowany kamieƒ węgielny pod inwestycję w BrzeÊciu Kujawskim, w której znajdzie pracę około 1 tys. osób. – Budowa potrwa rok, może nieco krócej, jednak kalibracja maszyn potrzebnych na miejscu zajmie nam kolejny rok – wyjaÊniał wiceprezes zarządu LPP.

Planowane wydatki firmy na sklepy na ten rok wyniosą około 760 mln zł, zaÊ wydatki na biura około 110 mln zł. Z kolei na obszar logistyki LPP chce przeznaczyç 200 mln zł, a na obszar IT 50 mln zł. LPP szacuje, że na koniec roku obrotowego 2020/21 jej sieć będzie liczyć około 1 mln 432 tys. mkw. powierzchni wobec 1 mln 231 tys. mkw. na koniec stycznia 2020 roku. Planowany CAPEX w 2020/21 roku (12 miesięcy) to około 1120 mln zł.

Święta, Święta i po Świętach

Spółka podsumowała także ostatni kwartał: przychody za ostatnie trzy miesiące przekroczyły 2,7 mld zł, co stanowi wzrost o 15 proc. rok do roku, a w ujęciu rocznym całkowita sprzedaż grupy wzrosła o 13 proc. i przekroczyła 9 mld zł. Producent odzieży z Pomorza zakończył rok zyskiem operacyjnym na poziomie 880 mln zł, czyli o 16 proc. wyższym niż w 2018 roku. Spółka utrzymała marżę na poziomie 53,4 proc. w skali roku. – Za nami zdecydowanie udany rok. Po raz pierwszy w naszej historii przychody za granicą przewyższyły te osiągane w Polsce. W 2019 roku stanowiły one około 51 proc. sprzedaży Grupy. To znaczący krok w rozwoju LPP. Szczególnie zadowoleni jesteśmy z młodszych brandów, w których notujemy coraz lepsze wyniki. Dobrym sygnałem dla nas są także dodatnie LFL, które odnotowaliśmy na tak konkurencyjnych rynkach jak niemiecki czy brytyjski – komentuje Przemysław Lutkiewicz. W 2019 roku LPP pojawiło się również z ofertą online w 14 nowych krajach. – Jesteśmy zadowoleni z wyników sprzedaży e-commerce, która osiągnęła w minionym roku ponad 1 mld zł przychodu, co stanowi już 11,4 proc. udziału w wyniku Grupy. Na szczególną uwagę zasługuje wzrost zainteresowania zakupami online na zagranicznych rynkach. Przykładem krajów, które osiągnęły wyniki powyżej tej średniej, są Rumunia, Węgry, Wielka Brytania i Słowacja – podkreśla Przemysław Lutkiewicz.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
Marzec 2020
Listopad 2019
Październik 2019
Listopad 2018
Październik 2018
Listopad 2017
Październik 2017
Październik 2016
Październik 2015
reklama

konferencje

11. Konferencja Polski Rynek Biurowy. Trendy i Prognozy.
15. Doroczny Turniej Tenisa Eurobuild CEE
19. Doroczny Turniej Golfa Eurobuild CEE
16. Konferencja Magazynów i Logistyki w Europie Środkowo - Wschodniej
Garnitury na rowery. IV przejazd dyskusyjno - miastoznawczy
Eurobuild Awards 2020
Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.