Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Delikatesy mięsne w ofercie galerii Echo
następny
Południowa obwodnica Warszawy z dofinansowaniem

reklama

Triathlon biznesu

Anna Pakulniewicz 02 marca 2018

Anna Pakulniewicz

Dziennikarz

+48 22 356 25 07
anna@eurobuildcee.com

Ania zajmuje się w redakcji głównie rynkiem nieruchomości w krajach bałtyckich, a także architekturą i urbanistyką w Warszawie oraz architekturą wnętrz i designem. Jest także współtwórcą Eurobuild TV. Do tej pory pracowała m.in. w redakcjach: TVN CNBC, PAP Insider, WBJ (The Observer), Poland Monthly, czy IMM. Anna ukończyła Stosunki Międzynarodowe w Szkole Głównej Handlowej oraz Studium Analiz Makroekonomicznych SGH. Studiowała także Filologię Litewską na UW.

Triathlon biznesu
W sztafecie biznesowej wygrała drużyna Fundacji Jeppesena
POLSKA W części sportowej gdańskiej Alchemii odbyły się po raz czwarty jedyne zawody triathlonowe pod dachem, i zimą, czyli Torus Triathlon in Da House. W tym roku Torus, organizator imprezy i deweloper Alchemii, postawił na "biznes". Mniej było startów profesjonalnych triathlonistów, pole do popisu pozostawiono drużynom z firm działających w Gdańsku, w tym najemcom zarówno Alchemii, jak i innych projektów biurowych.

W sztafecie drużyn TTIDH wzięło udział 37 drużyn, w sumie 121 zawodników. Rywalizacja toczyła się na sprinterskim dystansie (750 metrów do przepłynięcia w basenie, 20 km do przejechania na rowerze wpiętym w trenażer oraz 5 km do przebiegnięcia na bieżni elektrycznej).

Cały dochód z opłat wpisowych przeznaczony został na wsparcie Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom. – Wspólnie z Fundacją Jeppesena udało się też rozwinąć w tym roku formułę celu charytatywnego i wesprzeć działania Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom – mówi Monika Brzozowska z firmy Torus będącej organizatorem zawodów TTIDH.

Po dwóch grupach sztafet biznesowych, można było podziwiać zawody dziesięciu zawodowców. W wyścigu sztafet wzięło udział 37 drużyn. Po 3 turach sztafet firmowych można było podziwiać rywalizację kilkunastu zawodowców. TTIDH od zeszłego roku przeszedł kilka zmian, impreza zmierza obecnie w kierunku integracji i networkingu środowiska pracowniczego, firmowego. Oprócz zmienionej nieco formuły zawodów, także spotkanie wieczorne przybrało bardziej biznesowy charakter. – Do rywalizacji i wspólnej integracji zaprosiliśmy nie tylko najemców Alchemii, ale także szerokie grono firm działających w Trójmieście, a nawet ogólnopolskie – powiedział nam Marek Paliświat, wiceprezes firmy Torus. – W następnym roku chcemy, by w imprezie wzięło udział jeszcze więcej firm – zwłaszcza spoza Trójmiasta - by na stałe wpisała się do kalendarzy szerokiego środowiska branży nieruchomości. Na pewno będziemy testować, ile drużyn maksymalnie może przyjąć Torus Triathlon In Da House – dodał Marek Paliświat.

W tym roku było też widać zmianę atmosfery. Koledzy z pracy startujących w zawodach zdecydowanie zmienili charakter dopingu, dużo bardziej niż w zeszłym roku można było odczuć emocje, a poziom adrenaliny i endorfin sięgał zenitu. – W zeszłym roku startowałam na rowerze, ale w związku z tym, że wywodzę się z biegania, na tym polu mam większe pole do popisu. i większe możliwości. Jest fajnie, sprzęt jest świetny. Choć biegnie się inaczej jednak. Nieco trudniej. Nawet, jakby porównać z idealnie prostą drogą w terenie, to tutaj, mimo braku przeszkód, jest mniejsza koncentracja. W terenie jestem w stanie sama ocenić, jak rozłożyć siły, zmienić zdanie, zwolnić, kiedy chcę, przyspieszyć, a tutaj jednak trzeba wszystko konsultować z wolontariuszami. Są bardzo pomocni i reagują szybko, jednak to trwa, zanim się o zmianie powie wolontariuszowi, to trwa. No i to nieco wybija z koncentracji. Ale muszę przyznać, że mimo wszystko osiągnęłam dziś wynik bliski życiówki, biorąc pod uwagę wszystkie moje starty biegowe – powiedziała nam po przebytym biegu Ola, jedna z uczestniczek sztafety biznesowej.

W sztafecie wygrała drużyna Fundacji Jeppesena w składzie: Przybyła Katarzyna, Twarowski Michał, Wołoszyk Kamil. Zwycięzcy ukończyli sztafetę w 1 godzinę 8 minut i 50 sekund. Drugie miejsce zajęła drużyna Lufthansa Systems Poland Active! W składzie Dziedzic Małgorzata, Pieciukiewicz Paweł, Sprengel Grzegorz. Ich czas to 1:11:42. Trzecie miejsce zajęli gospodarze. Torus Squad (Ossowski Andrzej, Gołębicki Paweł, Brzozowska Monika) zakończył swoją sztafetę w czasie 01:12:57.

Z grona zawodowców na podium znaleźli się: Bartosz Banach z czasem 01:05:16, Paweł Juśkiw (01:05:32) i Paweł Miziarski 01:06:26. W zawodach zawodowców wzięły udział także panie. W klasyfikacji kobiet zwyciężyła Marta Łagownik (01:10:06), chwilę później bieg ukończyły: Maja Bużycka (01:16:40) i Marta Kalinowska-Biegała 01:20:59.

– Sztafety biznesowe wprowadziliśmy w ubiegłorocznej edycji, przymierzając się do nowej formuły zawodów TTIDH. Okazało się to świetnym polem integracji ludzi – pracowników firm, dużo więcej osób mogło też uczestniczyć w rywalizacji, przybyło także kibiców. Połączyliśmy więc mocno sport z biznesem, ze środowiskiem, z którym pracujemy na co dzień. W tym roku w rywalizacji sztafet udział wzięło 37 zespołów, które startowały w 3 turach. Oprócz tego odbył się indywidualny wyścig zawodowców, krajowej czołówki. Z ich perspektywy był to pewnie bieg treningowy, element przygotowań do sezonu, natomiast dla nas i kibiców pokazowy start, dzięki któremu mogliśmy zobaczyć, jak ten sport wygląda na najwyższym w poziomie – mówi Marek Paliświat wiceprezes spółki Torus będącej organizatorem zawodów TTIDH.

– Chcemy być oczywiście bliżej biznesu, rozszerzać krąg osób i firm, które uczestniczą w projekcie, zarówno w jego sportowym wymiarze, integracyjnym, jak i charytatywnym. Mamy więc nadzieję, że w przyszłym roku wystartuje jeszcze więcej drużyn. Jest to impreza, która pozwala łączyć różne podmioty i różne zainteresowania. Udział w niej biorą nie tylko najemcy naszych budynków czy partnerzy biznesowi, ale szerokie środowisko firm lokalnych i spoza Trójmiasta. Impreza staje się więc płaszczyzną integracji, zawierania nowych znajomości i połączeń biznesowych między uczestnikami - wiemy to z doświadczenia, że przypadkowe spotkania na tego typu wydarzeniach często owocują ciekawymi projektami w przyszłości – mówi Marek Paliświat wiceprezes spółki Torus.

– Naszym celem jest niewątpliwie rozwój marki tych zawodów, zwiększanie liczby uczestników, a co za tym idzie jeszcze większe wsparcie celu charytatywnego zawodów – mówi Marek Paliświat wiceprezes spółki Torus.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

17. Doroczny Turniej Golfa Eurobuild CEE
13. Doroczny Turniej Tenisa Eurobuild CEE
3. Festiwal Architektury i Budownictwa
9. Konferencja Polski Rynek Biurowy- Trendy i Prognozy
Eurobuild Awards 2018
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.