Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Wytyczają trzecią linię metra
następny
Którą ścieżkę wybrać?

reklama

Metropolie z największym potencjałem

Opr./edited AZ 21 maja 2019
Metropolie z największym potencjałem
Warszawa, Kraków i Wrocław są zapleczem najlepszych talentów, dlatego skupiają niemal połowę działających w Polsce ośrodków obsługi biznesu

POLSKA Lublin, Trójmiasto i Warszawa to miasta z największym potencjałem inwestycyjnym. Trójmiasto jest najlepszym miejscem do życia, zaś Lublin to dobry wybór dla firm, które szukają oszczędności – wynika z badania Business Environment Assesment Study (BEAS) opracowanego przez firmy Antal, Cushman & Wakefield oraz Vastint.

W drugiej edycji raportu oceniono potencjał inwestycyjny ośmiu polskich miast: Warszawy, Wrocławia, Poznania, Łodzi, Trójmiasta, Krakowa, Szczecina i Lublina. Skąd taki wybór? To rezultat wskazań inwestorów, którzy w ostatnich dwóch latach zainwestowali w Polsce. Wytypowali oni lokalizacje, które ich zdaniem mają największy inwestycyjny potencjał. Analizie poddano osiem czynników, które wpływają na ich atrakcyjność. Są to m.in.: infrastruktura, wskaźniki rynku pracy, potencjał edukacyjny, ocena lokalizacji jako miejsca do życia oraz wsparcie administracji publicznej.

Respondentów poproszono o ocenę otoczenia biznesowego miast, w których funkcjonują w punktacji od 1 do 10. Raport został też wzbogacony o rynkowe dane (dotyczące m.in. kosztów życia, stawek nieruchomości biurowych, wynagrodzenia oferowanego przez pracodawców).

– Otoczenie biznesowe firmy wpływa na dynamikę rozwoju organizacji. Elementy takie jak infrastruktura, czy potencjał powierzchni biurowej przekładają się na wskaźniki efektywności finansowej. Ważny jest też potencjał kapitału ludzkiego w regionie, wysoka konkurencyjność i środowisko biznesowe. Całość tworzy rzeczywistość inwestycyjną, którą przedstawiamy w 8 raportach potencjału inwestycyjnego polskich miast – informuje Artur Skiba, prezes firmy Antal i wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Jego zdaniem, mocną stroną i najlepiej ocenianym czynnikiem zachęcającym do inwestycji jest dziś potencjał edukacyjny, rozumiany jako dostępność przyszłych pracowników. Z kolei wsparcie administracji publicznej w polskich aglomeracjach wypada najgorzej. W kategorii oceny potencjału ludzkich zasobów najlepiej wypadł Lublin.

– Lublin zyskuje w ciągu ostatnich dwóch lat. Jeszcze kilka lat temu nikt się nie spodziewał, że może prześcignąć np. Szczecin. Dodatkowo administracja publiczna w mieście jest oceniana najlepiej na tle innych miast – ocenia Krzysztof Misiak, partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w Cushman& Wakefield.

– Lublin to doskonały wybór dla firm szukających oszczędności z tytułu kosztów operacyjnych, które w Lublinie są od 20 do 30 proc. niższe niż w Polsce Centralnej czy Zachodniej – zauważa Agnieszka Gułaś, negocjator w dziale powierzchni biurowych, Cushman& Wakefield.

Istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje inwestorów jest również wypadkowa cen i jakości nieruchomości biurowych. Stawki za wynajem biurowej przestrzeni w badanych miastach wahają się od 12 euro za 1 mkw. miesięcznie w Lublinie, do około 23,75 euro w Warszawie.

– Prognozy dla rynku biurowego są nadal pozytywne. Wielkość podaży nowoczesnej przestrzeni biurowej w Warszawie i głównych miastach regionalnych szacowana jest na około 10 mln mkw. i plasuje Polskę na pozycji lidera w regionie CEE oraz w czołówce rankingu najdynamiczniej rozwijających się ryków w Europie – ocenia Radosław Kostka, acquisition manager w Vastint Poland.

Jego zdaniem głównym motorem rozwoju regionalnych rynków jest jednak rynek pracy. Dlatego potencjalni inwestorzy zwracają uwagę na edukacyjne zaplecze, liczbę uczelni i jakość kształcenia. Ważnym wskaźnikiem jest równiez liczba studentów na danym kierunku, który, rozumiany jest, jako dostępność przyszłych pracowników. Przykładowo Wrocław może pochwalić się dużym zasobem inżynierów – 17,6 tys. W Poznaniu prym wiodą kierunki lingwistyczne – 25,2 tys. studentów. Z kolei najwięcej pracowników IT znajdziemy w Warszawie – ponad 16 tys. studentów.

W kategorii „Potencjał edukacyjny rozumiany jako dostępność przyszłych pracowników” najlepiej w badaniu BEAS wypada dziś Kraków, który uzyskał 8,6 pkt. w 10-stopniowej skali. Na kolejnych miejscach znalazły się: Trójmiasto i Lublin – 7,9 pkt. oraz Warszawa i Wrocław – po 7,8 pkt.

– Lokalizacje, które mogą pochwalić się dużym nasyceniem specjalistów w dziedzinie finansów, z dodatkową znajomością języków czy specjalistów IT, są częściej dostrzegane przez inwestorów. Stąd Warszawa, Kraków i Wrocław mające zaplecze najlepszych talentów, skupiają niemal połowę działających w Polsce ośrodków obsługi biznesu – wyjaśnia Karolina Korzeniewska, account executive CEE w firmie Antal.

Kolejnym czynnikiem, który jest jednym z ważniejszych powodów wyboru lokalizacji inwestycyjnych, jest kapitał ludzki. Z badania wynika, że coraz ważniejsze stają się również potrzeby pracowników w kontekście kosztów życia i miejsca zamieszkania. W tej kategorii od wielu lat wygrywa Trójmiasto, które zdobywa również wysokie pozycje w międzynarodowych rankingach, wyprzedzając m.in. Lizbonę, Paryż i Rzym.

Zdaniem autorów badania BEAS niewątpliwą zaletą polskiego rynku jest jednak przede wszystkim jego decentralizacja. Fakt, że posiadamy kilka silnych miejskich ośrodków jest naszym największym atutem i jednocześnie ewenementem w Europie.

Dostępność wykwalifikowanej kadry (źródło BEAS)

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama

Pozostałe wiadomości

30 października 2019

CCC podlicza trzy kwartały

05 września 2019

Redan w dół

05 września 2019

TxM ze spadkami

03 lipca 2019

Wittchen podlicza

10 czerwca 2019

Setki milionów na reklamę

05 czerwca 2019

CCC podlicza maj

reklama

konferencje

25. Doroczna Konferencja Rynku Nieruchomości Komercyjnych
Eurobuild Awards 2019
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.