Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
AEW podsumowuje rok
następny
Gastronomia w łódzkim Porcie na nowo

reklama

Menedżerowie dostrzegają atuty mniejszych miast  

Opr./edited AZ 21 stycznia 2020
Menedżerowie dostrzegają atuty mniejszych miast  
Z najnowszej edycji raportu Antala wynika, że menedżerowie chętnie przeprowadziliby się także do Rzeszowa
POLSKA Z dziewiątej edycji badania firmy Antal "Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy" wynika, że relokację zawodową rozważa blisko 68 proc. specjalistów i menedżerów. W czołówce miast najbardziej atrakcyjnych pod tym kątem są: Warszawa, Wrocław, Kraków i Trójmiasto. Rośnie także zainteresowanie przeprowadzką do Poznania, Katowic i Łodzi i pierwszy raz w historii badania – do Rzeszowa.
Najczęściej gotowość na przeprowadzkę do innego miasta deklarują przedstawiciele wyższej kadry zarządzające (79 proc.), logistyki oraz sprzedaży (72 proc.). Natomiast pracownicy działów administracji i HR najrzadziej deklarują otwartość na relokację (odpowiednio 58 i 60 proc. ). Na decyzje o przeprowadzce wpływa zarówno ocena samej oferty, jak i docelowa lokalizacja – w tym wypadku liczy się zaplecze kulturalne, komunikacyjne i środowiskowe. Nie bez znaczenia jest potencjał zatrudnienia rynku, który stworzy możliwości rozwoju kariery czy edukacji dla kandydata i członków jego rodziny. W czołówce miast najbardziej atrakcyjnych pod kątem relokacji od lat utrzymują się Warszawa, Wrocław, Kraków i Trójmiasto. To są miasta z tzw. puli pierwszego wyboru inwestorów, którzy poszukują lokalizacji pod inwestycje. I choć czołówka miast, które w oczach pracowników są najbardziej atrakcyjne, nie zmieniła się w porównaniu z poprzednią edycją badania, widać pewne zmiany w ich popularności. Stolica zanotowała spadek aż o 12 punków procentowych w porównaniu z ubiegłym rokiem. O cztery punkty procentowe spadł także odsetek specjalistów i menedżerów deklarujących chęć przeprowadzki do Wrocławia i Trójmiasta.

Z czołówki miast awansował jedynie Kraków – jego pozycja wzrosła o dwa punkty procentowe. Wśród pięciu najbardziej pożądanych miejsc zatrudnienia znajduje się też stolica aglomeracji śląskiej. Przeprowadzka do Katowic jest atrakcyjna dla co czwartego specjalisty i menedżera (wzrost o cztery punkty procentowe w porównaniu z ubiegłym rokiem). Respondenci są także zainteresowani Poznaniem, Łodzią oraz Rzeszowem. – Mieszkając w rejonach oddalonych od stolicy, zaczynamy doceniać jakość życia oferowaną w nieco bliższym otoczeniu. Nie każdy też odnajduje się w wielkiej metropolii. Trend jest widoczny zarówno wśród kadry menedżerskiej, jak i specjalistycznej. Przykładowo specjalista z Katowic relatywnie chętnie relokuje się do Krakowa, nieco mniej chętnie do Wrocławia, natomiast rzadziej zdecyduje się na dalszą eskapadę. W swojej praktyce rekrutacyjnej na co dzień spotykam się z mobilnością w ramach najbliższych regionów, z czego w ogromnej większości przypadków istnieją pewne wymagania minimalne. Dotyczą one dostępu do kultury czy ogólnej jakości życia. I takie kryteria coraz częściej spełniają miasta powyżej 100 tys. mieszkańców, ale niekoniecznie największe ośrodki – mówi Dominik Pekról, regional manager z firmy Antal.

Największe miasta w Polsce takie jak Warszawa, Wrocław, Kraków czy Trójmiasto dają pracownikom nie tylko miejsce pracy, ale także oferują możliwość długoterminowego wyboru ścieżek kariery. Jednak obecnie – przy rekordowo niskim bezrobociu – największe miasta osiągnęły poziom nasycenia, co daje szansę przyciągnięcia inwestorów oraz pracowników takim ośrodkom jak np. Rzeszów. Do przeprowadzki do największych miast zniechęcają pracowników takie czynniki, jak: odległość od domu rodzinnego, wysokie koszty utrzymania, duża konkurencja na rynku, szybkie tempo życia i długi czas dojazdu do pracy.
– Wyniki najnowszego raportu Antalu udowadniają, że miasta średniej wielkości, z pozornie znacznie skromniejszymi możliwościami niż największe ośrodki w kraju, mają szanse przyciągnąć pracowników i być liderami rozwoju i innowacyjności – przekonuje Dominik Pekról. Jego zdaniem wzrost atrakcyjności Rzeszowa, Katowic czy Krakowa obrazuje zmiany postrzegania regionów w ramach klastra relokacyjnego, obejmującego południe kraju. Na tym obszarze ludzie odczuwają subiektywną bliskość, na którą składa się m.in. dogodność dojazdu. Z raportu wynika ponadto, że np. Kraków stopniowo odrabia straty do Wrocławia i nieomal zrównał się z nim w ocenie respondentów. Miasto zawdzięcza to szerokiej ofercie zatrudnienia, dzięki koncentracji firm w sektorach SSC/BPO oraz IT oraz nadal obecności przemysłu w regionie – przekonuje ekspert.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

6. Konferencja Inwestycje na Rynku Nieruchomości Komercyjnych
16. Konferencja Magazynów i Logistyki w Europie Środkowo - Wschodniej
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.