Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Mieszkanie zdalnie i na żywo
następny
Postępy w Rodzinnym Zakątku

reklama

Branża meblowa apeluje o radykalne kroki

Opr./edited AZ 26 marca 2020
Branża meblowa apeluje o radykalne kroki
Zdaniem przedstawicieli meblarskiej branży rzeczywistym wsparciem biznesu w nadchodzącym kryzysie powinno być odstąpienie od różnicowania pomocy dla firm w zależności od ich wielkości

POLSKA Prezesi polskich firm meblowych, zrzeszonych i niezrzeszonych w Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Producentów Mebli, w tym spółki Agata, Black Red White, Forte, Meble Wójcik i Grupa Meblowa Szynaka apelują do strony rządowej o radykalne działania. Ich zdaniem bez pomocy branży grozi upadłość w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Polska branża meblowa w 90 proc. przeznacza swoje produkty na eksport, głównie do Europy Zachodniej, co daje blisko 11 mld euro rocznie. Nasz kraj w rankingu eksporterów mebli zajmuje pierwsze miejsce w Europie i drugie na świecie. Obecnie wszystkie meblowe marki nie pracują w obliczu kryzysu, ponieważ sieci handlowe w państwach europejskich zawiesiły swoją działalność, a klienci nie są teraz zainteresowani zakupem mebli. Zdaniem meblarskich firm przełoży się to na problemy dla całej gospodarki, w tym spadek PKB o minimum 2 proc., ale również trwałe pozbawienie pracy około 180 tys. pracowników. Polska branża meblarska może praktycznie z dnia na dzień przestać istnieć.

– Panujący przestój w sprzedaży, produkcji i eksporcie wymaga niezwłocznego wprowadzenia działań ze strony rządu. Kluczowe jest, aby pomoc nie różnicowała polskich firm ze względu na ich wielkość. Powinna dotyczyć zarówno małych i średnich przedsiębiorstw, jak i dużych, które generują znaczny udział obrotu całej branży oraz zatrudniają dominującą liczbę wszystkich pracowników sektora meblarskiego – komentuje Grzegorz Przondziono, prezes zarządu firmy Agata.

Zdaniem przedstawicieli meblarskiej branży rzeczywistym wsparciem biznesu w nadchodzącym kryzysie powinno być odstąpienie od różnicowania pomocy dla firm w zależności od ich wielkości. Wsparcia potrzebują nie tylko mikrofirmy, małe i średnie przedsiębiorstwa, ale również największe marki, mające znaczący wpływ na stan gospodarki.

Przedstawiciele sektora meblarskiego postulują również przyjęcie zasady, zgodnie z którą w okresie przestoju firm pracownicy otrzymują finansowany przez państwo zasiłek. Jego wysokość powinna wynieść minimum 80 proc. minimalnego wynagrodzenia lub 40 proc. wysokości wynagrodzenia średniego, niezależnie od zajmowanego stanowiska. Zamiast odroczenia składek ZUS, proponują także brak obciążenia nimi przez sześć miesięcy. Ich kolejny postulat to nieoprocentowane lub nisko oprocentowane kredyty zaciągane przez firmy na pokrycie zaległych należności gwarantowane przez państwo za pośrednictwem BGK. Obecnie „pakiet osłonowy” przewiduje jedyniedopłaty BGK do odsetek od kredytów w kwocie 500 mln zł dla sektora przedsiębiorstw.

Według przedstawicieli branży firmy, na których spocznie ciężar utrzymania miejsc pracy, są gotowe w miarę możliwości współfinansować wypłaty zasiłków dla pracowników. Jednak środki te powinny być traktowane jako rodzaj pożyczki na rzecz państwa i zostać rozliczone w przeciągu trzech lat w podatkach. Tego typu rozwiązania dadzą firmom, które przetrwają kryzys jakąkolwiek szansę rozwoju. Jednocześnie przedsiębiorstwa postulują rezygnację z udzielania pomocy przez państwo według zasad „de minimis”, które ograniczają jej wartość do 200 tys. euro w skali trzech lat. Polska powinna niezwłocznie wystąpić do Komisji Europejskiej z wnioskiem o odstępstwo od tej zasady, co uczyniły już inne państwa. – Obecny stan to stan nadzwyczajny – nie można stosować środków, które sprawdzają się w czasie normalnego funkcjonowania gospodarki. Tu trzeba szybkich i radykalnych kroków. Pieniądze dla pracowników za okres przestoju powinny pochodzić z budżetu państwa i być błyskawicznie przekazywane przedsiębiorcom. Nie powinny być też obciążone żadnymi składkami czy podatkami – komentuje Maciej Formanowicz, prezes Fabryk Mebli Forte.

Istotne jest także, aby postulowane zmiany zostały uchwalone przez sejm jak najszybciej, bez sztywnego ograniczania okresu, w którym państwo będzie udzielało wsparcia w kryzysie. – Niezwłoczne wprowadzenie wymienionych działań jest szansą na utrzymanie polskiej branży meblarskiej w obliczu poważnego kryzysu, którego pierwsze symptomy już odczuwamy, a który w dalszej kolejności może mieć znaczące skutki dla całej polskiej gospodarki – podsumowuje Grzegorz Przondziono, prezes zarządu Agata.

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

11. Konferencja Polski Rynek Biurowy. Trendy i Prognozy.
15. Doroczny Turniej Tenisa Eurobuild CEE
19. Doroczny Turniej Golfa Eurobuild CEE
16. Konferencja Magazynów i Logistyki w Europie Środkowo - Wschodniej
Garnitury na rowery. IV przejazd dyskusyjno - miastoznawczy
Eurobuild Awards 2020
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.