Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

2. Turniej Tenisa Stołowego

06 czerwca 2017

CMT i Eurobuild odkryły znakomity sposób na rodzinne, aktywne przedpołudnie


Wysokie loty piłki


Ponad 30 uczestników wzięło udział w II Turnieju Tenisa Stołowego dla przedstawicieli rynku nieruchomości i budownictwa, organizowanego przez firmę CMT i Eurobuild. Dopisała pogoda i humory, emocji też nie zabrakło.

Spotkanie odbyło się w sobotę 3 czerwca w hali sportowej Fundacji Primus przy ul. Zoltana Balo na warszawskim Ursynowie. Przy szesnastu stołach spotkali się doświadczeni i początkujący gracze, by spędzić aktywnie przedpołudnie w przyjacielskiej atmosferze. Turniej przyciągnął całe rodziny, dzięki czemu silnie obsadzona była zarówno kategoria juniorów, jak i seniorów. – To świetna inicjatywa i dobry sposób na spędzenie miłego przedpołudnia, więc biorę udział w turnieju razem z moimi dziećmi – mówi Paulina Kostecka z Think Project Polska. – Nie potrzeba dużych nakładów ani umiejętności, wystarczy sportowy strój, rakietka i dobry humor – dodaje.

Pierwsi uczestnicy przybyli już przed godz. 9, dzięki czemu mogli się solidnie rozgrzać przed zmaganiami turniejowymi. Sety rozgrywano do 11 punktów, mecze – do trzech wygranych setów. Każdy z zawodników rozegrał co najmniej cztery mecze, więc każdy mógł poczuć turniejowe emocje. – Turniej organizujemy po to, by spędzić miło czas, lepiej się poznać i zintegrować środowisko rynku nieruchomości i budownictwa – mówi Ferdinand Baggeroer, członek zarządu firmy CMT. – Cieszę się, że impreza przyciąga całe rodziny i – niezależnie od wieku – wszyscy świetnie się bawią – podkreśla.

Potwierdzeniem tej tezy był niezwykły finał turnieju, który rozgrzał publiczność do czerwoności. Finałowe spotkanie rozegrali 13-letni Filip Kostecki i znacznie bardziej od niego doświadczony Jarosław Hasiuk, który po wyrównanej walce ostatecznie zatryumfował w turnieju. Trzecie miejsce w kategorii dorosłych zajął Artur Kietliński. – Wygrałem z minimalną przewagą, jak to w finałach bywa – przyznaje Jarosław Hasiuk. – W finale zwyciężyłem tylko dlatego, że nie zlekceważyłem młodego wieku przeciwnika. Filipowi wróżę dużą karierę w tenisie stołowym i z przyjemnością doświadczę na własnej skórze postępów, jakie zrobi przez kolejny rok. Za 12 miesięcy zamierzam ponownie wystartować w tej sympatycznej imprezie.

– W dzisiejszym turnieju chodziło głównie o zabawę, ale nie wyklucza to faktu, że wielu zawodników prezentowało poziom, którego nie powstydziłyby się rozgrywki ligowe – zapewnia sędzia zawodów, Marek Kozłowski. – Najważniejsze było to, że absolutnie wszyscy zawodnicy dostroili się do charakteru spotkania i po każdym meczu dziękowali sobie z uśmiechami na twarzy.

Jeszcze szersze uśmiechy wywołał widok potraw z grilla, na które organizatorzy zaprosili uczestników po sportowych zmaganiach. Na świeżym powietrzu w przyjacielskiej atmosferze można było nie tylko smacznie zjeść, ale i podzielić się wrażeniami z turnieju. – Żałuję tylko jednego: że o imprezie dowiedziałam się tak późno, więc nie zdążyłam ściągnąć na ten fantastyczny turniej przyjaciół – dodaje Monika Woźniak-Zawioła z MWZ Group. – Na turniej przyjechałam z synem, oboje bawiliśmy się świetnie. Za rok na pewno pojawimy się w większym składzie, a do tego czasu zdążę potrenować – dodała.

***

Dziękujemy głównemu organizatorowi turnieju, firmie CMT, a także sponsorom, którymi były firmy: Salony Fryzjerskie Berendowicz & Kublin, serwis tenisowy uStefiego.pl, szkoła tenisa stołowego MSTS Stefański oraz hotel Miłomłyn Zdrój.

Tomasz Cudowski


243 s, strona 37 z 41
poprzednia strona ... 14 ... 27 ... 34 35 36 37 38 39 40 ... następna strona

Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
reklama

konferencje

Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.