Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto

reklama

Wydanie 9 (223)
Wrzesień 2017
Powierzchnie handlowe i rozrywkowe

Lekarz w galerii handlowej

Ewa Andrzejewska

Lekarz w galerii handlowej
Jeden z dwóch działających obiektów Medic Express działa w poznańskiej galerii handlowej Posnania

POLSKA Każdy z nas lub członków rodziny potrzebuje co jakiś czas udać się do lekarza. Podobnie jak do centrum handlowego. Dlaczego zatem nie zmiksować tych dwóch potrzeb? Na taki pomysł wpadli założyciele Medic Express – nowej sieci placówek medycznych, która ma się rozwijać w centrach handlowych największych polskich aglomeracji. Obecnie działają dwa punkty: w podwarszawskich Jankach (od końca maja w Centrum Janki) oraz w poznańskiej Posnanii (od początku czerwca). W ciągu trzech lat sieć ma urosnąć do 25 placówek.

Stawiają na największe miasta

Skąd wziął się pomysł na zlokalizowanie w galeriach handlowych placówek, w których znajdziemy podstawową opiekę medyczną? – Pomysł wziął się z zainteresowania medycyną, choć lekarzami sami nie jesteśmy. Kilka lat temu wytypowaliśmy dwa obszary zainteresowania: pierwszy to diagnostyka obrazowa, a drugi wygodna, dostępna, szybka opieka medyczna w podstawowym zakresie. Od paru lat także patrzyłem na Stany Zjednoczone, gdzie rozwijał się Minute Clinic – pierwszy znany mi koncept przystępnej cenowo diagnostyki w łatwo dostępnych lokalizacjach. Opracowaliśmy własny koncept, doszlifowaliśmy go, a następnie sprawdziliśmy, czy byłoby zainteresowanie takim pomysłem w Polsce. Zrobiliśmy badania w centrach handlowych: dwóch w Warszawie, gdyż jest to z jednej strony najbardziej zamożny rynek, choć z drugiej – najbardziej nasycony abonamentami korporacyjnymi, oraz po jednym w Krakowie i Gdańsku. Badania wyszły bardzo perspektywicznie dla nas – wspomina Damian Biedulski, prezes zarządu Medic Express. Ekspansja sieci ma się opierać na największych aglomeracjach, gdzie jest najwięcej osób zamożnych, które raczej rzadko korzystają z publicznej służby zdrowia, stawiając na odpłatne usługi. – Interesują nas duże aglomeracje o liczbie mieszkańców około 1 mln. Będą to: Kraków, aglomeracja śląska, Wrocław, Poznań, Trójmiasto (rozmawiamy z właścicielami obiektów we Wrzeszczu i Gdyni), Łódź i oczywiście Warszawa. Obecnie pracujemy nad pięcioma lokalizacjami, które zaczną działać dopiero w styczniu-lutym 2018 roku. Będziemy w krakowskiej Serenadzie, poznańskiej Avenidzie oraz warszawskich Wola Parku, Galerii Bemowo i jeszcze jednej lokalizacji, choć w tym przypadku negocjacje jeszcze trwają. Kolejne pięć czeka z otwarciami na wrzesień 2018 roku – dodaje Damian Biedulski.

Działająca już placówka podwarszawska ma około 90 mkw. (gabinety lekarzy znajdują się na dole, a zaplecze niezbędne do prowadzenia biznesu na górze), a poznańska – około 130 mkw. – W Poznaniu testujemy dodatkowy koncept, gdyż oprócz podstawowej opieki (medycyna rodzinna, np. internista i pediatra), mamy jeden duży gabinet dla lekarza specjalisty… i tu właśnie pojawia się dylemat, czy powinien to być ginekolog, laryngolog czy ortopeda. Nad wyborem typu specjalisty jeszcze się zastanawiamy – wyjaśnia Grzegorz Salachna, członek zarządu w Medic Express. Podkreśla on także fakt łatwego dostępu do punktu pobrań badań laboratoryjnych. – To usługa, która od początku cieszy się dużym zainteresowaniem klientów. Dobrze pasuje do charakteru centrów handlowych, jak wiadomo wciąż za mało robimy badań profilaktycznych, a w przypadku naszej lokalizacji pacjenci zyskają wygodny dostęp do tej usługi – podkreśla Grzegorz Salachna. Kartą przetargową może być także medycyna pracy, chociażby w kontekście zainteresowania pracowników najemców, ale nie tylko. Uatrakcyjnia to centrum 7 dni w tygodniu, czyli również w weekendy, gdy dostęp do innych placówek jest bardzo ograniczony.

Docenione usługi

Rozwój Medic Express wpisuje się w trend wprowadzania nietypowych konceptów, często usługowych, do obiektów handlowych. Do „świątyń handlu” coraz rzadziej chodzimy na zakupy, a częściej, by spotkać się ze znajomymi, poćwiczyć na fitnessie, poszaleć z dziećmi na trampolinach czy opłacić rachunki. – Jeszcze w 2015 roku właściciele centrów woleli kolejnego jubilera czy sieć handlową niż najemcę usługowego. Wtedy odbiliśmy się od ściany i odłożyliśmy pomysł do szuflady. Później właściciele czy też zarządcy obiektów handlowych, pod wpływem rosnącego zainteresowania konsumentów zakupami w internecie, zaczęli rozglądać się intensywniej za wprowadzaniem usług do centrów handlowych. Pomysł opieki medycznej pojawiał się coraz częściej. Ostatnie miesiące to znaczący zwrot w rozmowach – wyjaśnia prezes zarządu Medic Express. Sieć, tak jak inne placówki medyczne, musi spełniać pewne wymagania narzucone przez prawo, dotyczące m.in. odpowiedniej wysokości pomieszczeń, wentylacji, toalet zarówno dla pracowników, jak i pacjentów, segregacji odpadów. Otwarcie punktu wymaga zatem pewnego zaangażowania również zarządcy nieruchomości, gdyż powierzchnia np. po zwykłej sieci handlowej nie spełnia wymagań Medic Express. – Efekt jest taki, że nie można wynająć zbyt małej powierzchni (minimalnie jest to 60-70 mkw., ale wtedy mamy jeden gabinet i jest to raczej mało efektywne ze względu na koszty poniesione na części wspólne). Optymalny jest moduł trzech gabinetów, co daje powierzchnię około 100-110 mkw. – wyjaśnia Grzegorz Salachna. Jaki jest koszt otwarcia jednego punktu? – Kilkaset tys. zł, które jest inwestowane w prace budowlane i wyposażenie – dodaje.


Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama
Dodatki specjalne
reklama

konferencje

Newsletter
Otrzymuj najnowsze informacje ze świata nieruchomości e-mailem
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.