Wydanie:
polskienglish
zaloguj się | rejestruj konto
poprzedni
Podwójna parapetówka na Woli
następny
Branża obuwnicza idzie na Młociny

reklama

XIX-wieczny fort jak nowy

Tomasz Cudowski 07 lutego 2017

Tomasz Cudowski

Dziennikarz

+48 22 356 25 26
tomasz.cudowski@eurobuildcee.com

Tomek jest absolwentem neofilologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, tamże zaczynał jako dziennikarz pod koniec lat 80. Z branżą nieruchomości związany od roku 2005, w Eurobuildzie zajmuje się rynkiem mieszkaniowym, nowymi technologiami i zarządzaniem nieruchomościami. Czasem można go usłyszeć w radiowej Dwójce, gdzie prowadzi przeglądy prasy w paśmie porannym. Czasem można go też spotkać w Bieszczadach lub Beskidzie Niskim, gdzie pęta się całymi dniami bez wyraźnego celu.

XIX-wieczny fort jak nowy
POLSKA Trwają prace remontowe i starania o ocalenie Fortu Luneta Warszawska w Krakowie. Inwestorem jest Grupa Urba, a generalnym wykonawcą prac – krakowska firma Abyard.

Fort Luneta Warszawska został wybudowany przez Austriaków w latach 1850-56. Na przełomie lat 80. i 90. XIX w. obiekt był modernizowany, później pełnił funkcje magazynowe. W czasie niemieckiej okupacji został zamieniony na więzienie, a do końca lat 50. służył jako więzienie UB.
– W latach 80. ubiegłego stulecia Fort Warszawska Luneta pełnił funkcje magazynowe, nikt nie dbał już o jego stan – mówi dr Krzysztof Wielgus z Politechniki Krakowskiej, ekspert w dziedzinie fortyfikacji. – W drugiej połowie lat 90. zawalił się dach nad centralną częścią fortu, następowało stopniowe wypłukiwanie spoin ścian przez wodę, zawaliła się część krenelaża na kaponierach, przeciekały tarasy, zaś pozbawiona pielęgnacji zieleń na wałach zaczęła rozsadzać korony murów skarpowych – dodaje.
– Zanim przystąpiliśmy do prac naprawczych, wnętrze Lunety Warszawskiej było w tragicznym stanie. Woda dosłownie lała się po ścianach, odpadały tynki. Cały budynek był opanowany przez grzyby i pleśń – wspomina Andrzej Potaczała, wiceprezes firmy Abyard, wykonawcy prac remontowych.
W 2016 roku odrestaurowano piętro Lunety Warszawskiej, a w odnowionych pomieszczeniach powstał hostel Luneta.
– Zatrzymuje się tutaj coraz więcej turystów z kraju i z zagranicy. Bardzo cieszy nas fakt, że niemal zawsze pytają o historię tego budynku. Ich zainteresowanie i sam fakt obecności tutaj sprawia, że Luneta znów żyje – cieszy się Joanna Węglarz z Fundacji Fort Luneta Warszawska.
Fundacja pomaga w zdobywaniu finansów na dalsze prace związane z odnowieniem zabytku oraz promuje turystykę militarną i historyczną. Inwestor i obecny właściciel obiektu, krakowska Grupa Urba, przeprowadził dotychczas m.in. odrestaurowanie ścian i wymianę podłóg. Został także naprawiony dach i rynny, dawny blask odzyskała brama wjazdowa, wcześniej kompletnie zdewastowana.
– Jednym ze skarbów wnętrza fortu jest także winda, która pamięta czasy cesarza Franciszka Józefa. Została zakonserwowana i odpowiednio wyeksponowana światłem – opowiada Andrzej Potaczała. – Budynek jest od niedawna ogrzewany, dzięki czemu ściany i strop się osuszają.
Oprócz prac remontowych usunięto także nielegalne wysypiska śmieci. Do stałych obowiązków inwestora należy także dbanie o zieleń wokół fortu, m.in. odbudowa pokrywy darniowej na wałach i nasadzenia drzew. Wszystkie prace są prowadzone pod nadzorem konserwatora zabytków. W przyszłości Luneta Warszawska ma szansę stać się jednym z najciekawszych turystycznie obiektów Twierdzy Kraków.
Są plany stworzenia w forcie filii lub oddziału Muzeum Armii Krajowej.









Newsletter
Jeśli chcesz mieć więcej informacji tego typu, zapisz się na newsletter


reklama

Pozostałe wiadomości

reklama

konferencje

Eurobuild Awards 2017
reklama

reklama
O nas Kontakt Polityka prywatności Archiwum Newsletter
Copyright 2017 EuroCEE. All rights reserved.