Krzysztof Misiak, international partner, szef działu biurowego, Cushman & Wakefield Polska: Jak u Ciebie z czasem? Straszny młyn był dzisiaj i nie zdążyłem nic zjeść, zapraszam Cię na późny obiad. Może być sushi?
Ewa Andrzejewska, „Eurobuild Central & Eastern Europe”: Jesteśmy na sushi, a Ty tak od razu pytasz, czy napiję się szampana. Zazwyczaj to ja zaczynam od zadania pytania. Zatem pierwsze pytanie: mamy co świętować?
Tak, jakąś godzinę temu dostałem awans.
Nie żartuj, znowu? Chciałam Cię podpytać, jak to jest tak szybko piąć się po szczeblach kariery w organizacji, bo niedawno otrzymałeś awans na dyrektora agencji biurowej, a teraz kolejny awans… Co nowy tytuł dla Ciebie oznacza?
Jest to stopień w strukturze, który zastąpił equity partnerów, co w skrócie oznacza, że mam dużo większy zakres obowiązków, ale również większe możliwości oddziaływania, wpływam na inne działy. Nie zajmuję się tylko swoją linią biznesową.