To nie konsumenci będą decydować o tym, czy chcą korzystać z voicebotów, ale dostawcy produktów i usług. Już wkrótce zatrudnianie ludzi w obsłudze klienta stanie się luksusem, dostępnym tylko dla najlepszych klientów, za który trzeba będzie dodatkowo płacić. Wynika to z rosnących kosztów takiej obsługi, braku chętnych do pracy w tym obszarze i rosnącej presji na cenowej ze strony konsumentów. Jeżeli chcemy jednocześnie tanio sprzedawać i mieć dobrą obsługę klienta, to dzisiaj nam się to nie uda. Jedyną drogą są więc automatyczne kanały kontaktu, takie jak na przykład wirtualni asystenci, czyli voiceboty. Mogą one funkcjonować zarówno w kanale telefonicznym, jak i w miejscach sprzedaży detalicznej np. w postaci interaktywnych kiosków, lub monitorów z rozpoznawaniem mowy. Mimo że technologia voicebotów znajduje się we wczesnym stadium rozwoju i na razie jest stosunkowo droga, zwłaszcza dla mniejszych podmiotów, będziemy obserwować syst
Kto zyska, kto straci?
Kto zyska, kto straci?
Nadchodzi największa zmiana na rynku gruntów od lat. Reforma planowania przestrzennego sprawi, że atrakcyjne dotąd działki mogą stracić na wartości, a grunty o jasno określonym prz ...
Walter Herz
Deweloperzy wracają do gry
Deweloperzy wracają do gry
Kwiecień przyniósł wyraźne ożywienie w budownictwie mieszkaniowym. Rozpoczęto budowę ponad 15 tys. mieszkań – najwięcej od października 2024 roku i o ponad 22 proc. więcej ni ...
Polski Związek Firm Deweloperskich
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
W I kwartale 2026 roku polski rynek mieszkaniowy zanotował wyraźny wzrost sprzedaży. Na siedmiu największych rynkach sprzedano łącznie 12,9 tys. mieszkań (wzrost o 11,1 proc. kdk i ...
JLL Polska