Amerykańska gospodarka napędza dobre nastroje wśród inwestorów, co w połączeniu z niską inflacją i bardzo niskimi stopami procentowymi tworzy idealny grunt dla wzrostów. W drugim kwartale amerykański PKB wzrósł o 4,2 proc. w ujęciu rocznym, choć ekonomiści oceniali, że nie przekroczy 4,0 proc. Do tego dochodzą bardzo dobrze rokujące wskaźniki zaufania konsumentów (2/3 gospodarki amerykańskiej to konsumpcja) i wskaźniki wyprzedzające. Nic więc dziwnego, że amerykański S&P500 przekroczył granicę 2000 pkt, a roczna stopa zwrotu tego indeksu wyniosła ponad 20 proc. (dla porównania z WIG20 pozostawała jednocyfrowa). Nieco gorzej wygląda sytuacja w strefie euro – Niemcy i Francja łapią oddech i gospodarki znajdują się w stagnacji. Kondycja niemieckiej gospodarki jest szczególnie ważna z punktu widzenia Polski, dla której Niemcy pozostają głównym partnerem handlowym. I ta sytuacja znajduje odzwierciedlenie w obrazie polskiej gospodarki, której dyn