EN

O łączeniu dwóch światów

Od redakcji
Ciekawa jestem, czy się zgodzicie z tymi twierdzeniami? Każdy doradca w każdej branży powinien na siebie zarobić.

Aktualna wiedza dotycząca warunków rynkowych ma określoną wartość możliwą do oszacowania. Nie wszystko da się zrobić za pomocą narzędzi internetowych. To słowa Piotra Kaszyńskiego, który ogłasza w najnowszym wydaniu naszego magazynu („Klub Cresowiaków”) wejście na polski rynek firm doradczych sektora nieruchomości amerykańskiej Cresy, która reprezentuje interesy najemców, w tym także z branży handlowej. Ci coraz częściej uciekają do sieci, czy może raczej są zmuszeni do intensyfikacji prowadzonych tam działań sprzedażowych. Wraz z nadejściem nowego sezonu w świecie mody analizujemy, czy warto łączyć dwa światy: wirtualny i ten namacalny w postaci sklepu w centrum handlowym. O korzyściach płynących z usługi click & collect piszemy w artykule „Zamów i odbierz, czyli kliknij i wpadnij”. Internetowy świat zakupów ma także niezwykle przyziemne i namacalne zaplecze – tony ciuchów, butów, sprzętów RTV i AGD muszą być przecież gdzieś magazynowane. A hale, które powstają, mogą być szyte na miarę konkretnego klienta, który również jest ich właścicielem. Wtedy mówi się o projekcie realizowanym w formule build-to-own. Czy chętnie i jak często deweloperzy z naszej części Europy budują projekty BTO? O tym piszemy w artykule „Magazyn za marżę”.


Wydanie 9 (223) wrzesień 2017

Więcej w tym wydaniu arrow_forward

Kategorie