Polska Zielone światło dla inwestycji
Wydarzenia
Uczestnicy panelu „Will 2026 be a Groundhog Day in the CEE investment markets?” wskazywali, że Polska ma mocne fundamenty, poprawiające się wyceny i rosnące znaczenie kapitału krajowego, ale powrót inwestorów instytucjonalnych będzie selektywny i zależny od jakości konkretnych aktywów, płynności wyjścia oraz globalnego otoczenia geopolitycznego.
Czy 2026 rok będzie dla rynku inwestycyjnego w Europie Środkowo-Wschodniej kolejną powtórką z oczekiwanego odbicia, które zostaje zatrzymane przez następny kryzys? To pytanie stało się punktem wyjścia do jednej z kluczowych debat podczas ULI Poland Conference 2026: Matrix of Real Estate. Zdaniem ekspertów rynek nie wraca do prostego, przewidywalnego cyklu sprzed 2022 roku. Wyceny zostały skorygowane, część presji związanej z efektem mianownika osłabła, a krajowy kapitał zaczął odgrywać większą rolę stabilizującą. Jednocześnie decyzje inwestorów pozostają silnie uzależnione od sytuacji globalnej: stóp procentowych, inflacji, napięć geopolitycznych, cen energii oraz gotowości komitetów inwestycyjnych do podejmowania nowych zobowiązań.
Wyceny nieruchomości zostały już dostosowane i nie wróciły do poziomów sprzed 2022 roku. Coraz większe znaczenie kapitału krajowego daje rynkom takim jak Polska i Czechy więcej stabilności. Nie oznacza to braku wyzwań, ale ten cykl może być inny niż poprzednie – komentuje Magdalena Uler-Kłeczek, CIO i członkini zarządu 7R.
Jednym z najmocniejszych wniosków panelu było rozróżnienie między oceną Polski a oceną globalnego ryzyka. Ostrożność kapitału instytucjonalnego typu core nie wynika z osłabienia polskich fundamentów, lecz z szerszego tła makroekonomicznego i geopolitycznego. Inwestorzy wrócili do analiz, niektórzy ponownie uczestniczą w procesach ofertowych, ale część decyzji nadal jest przesuwana lub wymaga dodatkowej weryfikacji.
Fundamenty Polski są dobre. Problem nie dotyczy Polski jako pojedynczego rynku, lecz globalnego otoczenia, w którym inwestorzy muszą oceniać warunki finansowania, inflację, stopy procentowe i ryzyko geopolityczne. Patrząc długoterminowo, od wejścia Polski do Unii Europejskiej kierunek był jeden – w górę – podkreśla Thomas Kächele, director, head of Germany & CEE, M&G Real Estate.
Według uczestników dyskusji pierwsza fala większej aktywności może pochodzić przede wszystkim od inwestorów value-add i oportunistycznych. Widać rosnące zainteresowanie Polską, szczególnie w sektorze living, PRS, prywatnych akademików, wybranych produktach handlowych oraz w najlepszych projektach logistycznych. Paneliści podkreślali jednak, że samo zainteresowanie nie oznacza jeszcze zawartych transakcji, a inwestorzy będą dokładnie sprawdzać możliwość wyjścia z inwestycji, jakość najemców, trwałość dochodu i potencjał wzrostu czynszów. Szczególne znaczenie ma powrót kapitału core. Jak wskazywali uczestnicy panelu, to właśnie on jest często naturalnym nabywcą ustabilizowanych aktywów i podstawą założeń biznesowych funduszy value-add. Jeżeli kapitał core będzie wracał wolniej, płynność rynku pozostanie ograniczona, a inwestorzy będą jeszcze uważniej analizować ścieżkę wyjścia.
Paneliści zwracali uwagę, że zmienia się również sama struktura kapitału. Dotychczasowe źródła finansowania nieruchomości w Europie, w tym część tradycyjnego kapitału emerytalnego, nie będą już działać w taki sam sposób jak w poprzednich cyklach. Rynek nieruchomości będzie musiał skuteczniej konkurować o pieniądze z innymi klasami aktywów, szczególnie z infrastrukturą.
Ważnym wątkiem była także percepcja Polski. Zdaniem uczestników panelu Polska ma silną historię inwestycyjną: wzrost gospodarczy, poprawiającą się przejrzystość rynku, skorygowane wyceny, stabilne fundamenty najmu i relatywnie dobrą odporność. Mimo to w globalnej debacie inwestycyjnej nadal częściej wygrywają rynki postrzegane jako bardziej oczywiste, np. Hiszpania.
Na europejskiej tablicy kierunków inwestycyjnych niewiele rynków świeci dziś na zielono. Polska jest jednym z nich. Ma historię wzrostu, korektę wycen i rynek najmu, który nie został zdewastowany przez ostatni cykl. Problem polega na tym, że ta historia musi być lepiej opowiedziana globalnemu kapitałowi – uważa Simon Durkin, CEO, ULI Europe.
Dyskusja pokazała również, że następny etap aktywności inwestycyjnej będzie bardziej sektorowy i znacznie bardziej selektywny. W logistyce coraz większe znaczenie mogą mieć ograniczenia podaży, jakość banków ziemi i mikrolokalizacje, w których możliwy jest wzrost czynszów. W sektorze mieszkaniowym inwestorzy analizują zarówno PRS, jak i prywatne akademiki, gdzie popyt wspiera rosnąca liczba programów anglojęzycznych i niedobór dobrej jakości zakwaterowania. Handel wrócił do rozmów inwestycyjnych, ale głównie przez konkretne formaty i aktywa oferujące atrakcyjny dochód bieżący. Biura z kolei pozostają przedmiotem zainteresowania, ale przy dużo większej selektywności i koncentracji na najlepszych lokalizacjach oraz aktywach.
Eksperci byli zgodni – Polska nie ma problemu z fundamentami. Kluczowe jest przełożenie ich na wystarczająco czytelny, międzynarodowy język inwestycyjny.
ULI Poland Conference 2026: Matrix of Real Estate zgromadziła liderów rynku nieruchomości, inwestorów, deweloperów, przedstawicieli sektora finansowego, administracji, doradców i ekspertów miejskich. Tegoroczna edycja była poświęcona powiązanym trendom, które zmieniają rynek: geopolityce, kapitałowi, energii, technologii, demografii, odporności miast i nowym modelom rozwoju. Panel „Will 2026 be a Groundhog Day in the CEE investment markets?” moderował Søren Rodian Olsen, dyrektor zarządzający Logicenters Poland w Urban Partners, członek komitetu wykonawczego ULI Poland. W dyskusji wzięli udział Simon Durkin, CEO, ULI Europe, Thomas Kächele, director, head of Germany & CEE, M&G Real Estate, Magdalena Uler-Kłeczek, CIO i członkini zarządu 7R, oraz Nebil Șenman, co-owner & managing partner, Griffin Capital Partners.

Deweloperzy wracają do gry
Deweloperzy wracają do gry
Polski Związek Firm Deweloperskich
Kwiecień przyniósł wyraźne ożywienie w budownictwie mieszkaniowym. Rozpoczęto budowę ponad 15 tys. mieszkań – najwięcej od października 2024 roku i o ponad 22 proc. więcej ni ...
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
JLL Polska
W I kwartale 2026 roku polski rynek mieszkaniowy zanotował wyraźny wzrost sprzedaży. Na siedmiu największych rynkach sprzedano łącznie 12,9 tys. mieszkań (wzrost o 11,1 proc. kdk i ...
Czynsz to nie wszystko. Jak policzyć realny koszt najmu magazynu?
Czynsz to nie wszystko. Jak policzyć realny koszt najmu magazynu?
Newmark Polska
Wybór nowego magazynu to znacznie więcej niż porównanie stawek czynszu w kilku czy kilkunastu obiektach. Przy rosnących kosztach energii i zróżnicowanych standardach technicznych r ...