Zgodnie z zapowiedziami zmieniamy się nie tylko wizualnie, ale przede wszystkim tak, by stać się platformą wymiany myśli, poglądów, pomysłów pomiędzy interesariuszami rynku i, co wydaje mi się szczególnie istotne, miejscem konfrontacji oferty całego rynku z tymi, dla których jest przygotowywana, czyli z użytkownikami, najemcami.
Chcemy rozmawiać o odpowiedzialnym rozwoju miast, o jakości przestrzeni, o architekturze, która nie tylko dobrze wygląda w folderach reklamowych, ale przede wszystkim odpowiada na potrzeby ludzi pracujących, mieszkających i spędzających czas w nowoczesnych obiektach. Rynek nieruchomości komercyjnych przestał być hermetycznym światem dostępnym jedynie dla specjalistów i inwestorów. Coraz mocniej wpływa na codzienne życie mieszkańców miast, na sposób funkcjonowania handlu, logistyki, usług i rynku pracy. Dlatego potrzebna jest debata szeroka, otwarta i uczciwa.
Będziemy pisać o pieniądzach, bo bez kapitału nie ma inwestyc