EN

Biuro to dynamicznie zmieniające się miejsce

Interior design
Myślenie o biurze tylko jako miejscu pracy przechodzi dynamiczną transformację. To, co kiedyś wydawało się niemożliwe lub niestosowne, staje się normą. Nawet posiadanie własnego biurka nie jest już oczywistością, można natomiast pograć w kosza czy zrelaksować się w fotelu z masażem, a do recepcji dostać się zjeżdżalnią zamiast windą. O zmieniającym się krajobrazie biurowym opowiada nam Bartosz Trzop, architekt, założyciel i CEO pracowni Trzop Architekci, który sam jest autorem wdrożenia niejednego niekonwencjonalnego rozwiązania.

EurobuildCEE: Nad czym obecnie pracują architekci w pracowni Trzop Architekci?

Bartosz Trzop, architekt, CEO pracowni Trzop Architekci: 80 proc. projektów, które aktualnie wykonujemy dotyczy projektów koncepcyjnych i wykonawczych powierzchni biurowych. Pracujemy również nad projektami architektonicznymi, zaprojektowaliśmy ostatnio m.in. dwa budynki w kompleksie Centrum Praskie Koneser – jeden to zabytkowy budynek I w którym będą mieścić się restauracje, drugi natomiast to budynek biurowo-usługowy L od strony ul. Ząbkowskiej. Główny nacisk kładziemy jednak na projekty wnętrz biurowych. Tylko w ubiegłym roku zaprojektowaliśmy około 60 tys. mkw. samych powierzchni biurowych. Obecnie pracujemy m.in. nad biurami dla Accenture, L’Oreal, Hargreaves Lansdown, ERGO Digital IT, Smyk czy PFR (Polski Fundusz Rozwoju ).

To dużo. Jakimi siłami dysponuje pracownia?

W pracowni na co dzień pracuje ponad 20 osób, z czego tylko dwie są architektami wnętrz, resztę stanowią inżynierowie architekci. To oznacza, że potrafimy poprowadzić zarówno projekt koncepcyjny, jak i budowlany i wykonawczy – to bardzo duży plus dla klienta, który może być prowadzony przez jeden zespół projektowy przez cały okres trwania inwestycji. Zajmujemy się też również wielobranżowymi projektami wykonawczymi dzięki stałej współpracy z najlepszymi pracowniami instalacyjnymi i zespołami zajmującymi się wizualizacjami i modelami 3D. To zwiększa naszą skalę działalności. Mamy dużo pracy również ze względu na umowy ramowe z dwoma inwestorami – Hinesem i Pentą. Dla tego pierwszego obsługiwaliśmy w Warszawie Proximo I, a teraz Proximo II i budynek New City przy ul. Marynarskiej, dla Penty natomiast – budynek D48. Współpracę z obydwoma deweloperami rozpoczęliśmy, dzięki pracy dla najemców dla których bezpośrednio wykonywaliśmy projekty. Były one na tyle dokładnie opracowane, że poproszono nas o współpracę w ramach wielobranżowych projektów wykonawczych. Współpraca z deweloperami pozwala nam też na satysfakcjonującą kooperację z dużymi, międzynarodowymi pracowniami architektonicznymi.

Siedziba CEDC w Warszawie.
Wnętrza zaprojektowane przez pracownię Trzop Architekci. Desa Unicum w Warszawie – największy i jeden z najstarszych domów aukcyjnych w Polsce.
Wnętrza zaprojektowane przez pracownię Trzop Architekci.

Pracownia funkcjonuje od 2007 roku. Jakie projekty znajdują się w portfolio Trzop Architekci?

Bardzo ciekawym projektem była współpraca z OLX Group w Poznaniu, gdzie wykonywaliśmy projekt ich głównej siedziby. Biuro otrzymało nagrodę CBRE za Najlepsze biuro branży technologicznej w 2017 roku. Do zaprojektowania mieliśmy 4,7 tys. mkw. powierzchni w biurowcu Maraton, wybudowanym przez Skanską. Biuro dysponuje aż 15-16 mkw. na osobę, to daje duże pole do popisu pod względem aranżacji przestrzeni. Mogliśmy sobie pozwolić na nietypowe rozwiązanie, skrojone na potrzeby inwestora, inspirowane brandingiem spółki. Braliśmy tam pod uwagę elementy stosowane przy certyfikacji w systemie Well, który skupia się na potrzebach użytkowników. Takie podejście do projektowania ułatwiał również budynek, w którym deweloper zadbał o komfortową przestrzeń i sprzyjające, ekologiczne i komfortowe rozwiązania instalacyjne.

Bardzo inspirująca była też współpraca z Dentsu Aegis Network Polska, spółka zleciła nam zaprojektowanie prawie 8 tys. mkw. w biurowcu znajdującym się przy ul. Czerskiej w Warszawie. Zaprojektowaliśmy dla nich m.in. pierwszą w Polsce zjeżdżalnię, która jest najszybszym sposobem na przemieszczenie się z galerii na pierwszym piętrze do lobby na parterze. Niedawno zakończyliśmy z kolei pracę nad biurem o powierzchni 3 tys. mkw. (całe piętro) dla grupy Ergo w biurowcu Ethos przy pl. Trzech Krzyży. W ich otwartym niedawno biurze jest fitness, pokój gier czy kominek, a lobby przypomina raczej recepcję pięciogwiazdkowego hotelu, a nie wejście do biurowca.

Który projekt dostarczył wam najwięcej wyzwań?

Największym wyzwaniem był projekt The Brain Embassy w Warszawie, która została nagrodzona za Aranżację Miejsca Pracy Roku w konkursie Eurobuild Awards w Architekturze oraz Najlepszym Cooworkingiem w Polsce w 2018 r. Razem z inwestorem pilnie śledziliśmy najnowsze trendy, co później zaowocowało atrakcyjną i funkcjonalną aranżacją. Musieliśmy adaptować przestrzeń zajmowaną wcześniej przez dawne centrum operacyjne Ery. Mimo, że był to budynek biurowy, to jego przestrzeń charakteryzowała się silnymi naleciałościami postindustrialnymi, z gąszczem instalacji i brakiem dostępu światła dziennego włącznie. Dużym plusem była natomiast wysokość pomieszczeń.
Trzeba było zdecydować, które ściany rozebrać, zbadać przebieg instalacji i elewację. Rozebraliśmy całą elewację, a przy projektowaniu nowej uwzględniliśmy orientację budynku względem stron świata i analizę widokową. Zdecydowaliśmy umieścić szklaną elewację od strony Górki Szczęśliwickiej. Wymyśliliśmy gondole, które miały inspirować użytkowników i stały się ciekawym miejscem spotkań. Nietuzinkowych miejsc jest tam znacznie więcej, np. domek na drzewie, miejsce do gry w koszykówkę czy salki spotkań inspirowane różnymi wodnymi dziedzinami sportu – surfing, żeglarstwo.

Dużą ingerencją była także zmiana konstrukcji dachu i zamontowanie w nim świetlików. Zdecydowaliśmy się też umieścić w środku 500-metrową antresolę. Aby tego dokonać należało wzmocnić miejscowo konstrukcję budynku, aż do poziomu garaży aby stropy mogły przenieść dodatkowe obciążenie. Dzięki temu uzyskaliśmy przestrzenne wnętrza o loftowym charakterze. To z kolei zrodziło wyzwania natury akustycznej. Pojawiły się więc wyspy akustyczne na suficie, panele akustyczne oraz miękkie meble. To był trudny projekt również ze względu na terminy. Taka jest jednak tendencja na rynku. Na zaprojektowanie biura nie ma zbyt wiele czasu. Zazwyczaj są to dwa miesiące i to na biuro o powierzchni średnio 3-5 tys. mkw. Lubimy jednak taki sposób pracy o wiele bardziej niż przeciągające się zlecenia.

Na jakie rozwiązania największą uwagę zwracają obecnie firmy przy projektowaniu biur?

Na pierwszym miejscu umieściłbym poprawę komunikacji wśród pracowników, która ma być nie tylko sprawna, ale też sprzyjać integracji i skłaniać do ruchu wewnątrz biura. Liczą się też nieformalne miejsca spotkań i otwarte przestrzenie pracy sprzyjające wymianie doświadczeń, ale także azyle, w których można wypocząć. Obecnie pracownicy korporacji używają w większości urządzeń mobilnych, więc biurko nie jest już zawsze potrzebne, a należy stworzyć inne miejsca pracy i spotkań w oparciu o rozwiązania meblowe. Sprzyja to również relacjom w biurze. Jeśli pracownicy znają się lepiej i przy okazji spotykają się, sprzyja to współpracy i dobrej atmosferze w firmie. Bardzo ważna jest też odpowiednia liczba miejsc spotkań czy sal konferencyjnych. Z badań wynika, że jest ich zazwyczaj za mało i brakuje pomieszczeń na spotkania zespołów 3-5 osobowych. Ponadto coraz większą uwagę pracodawcy zwracają na projektowanie zrównoważone i elementy ekologiczne w biurze. Nie mam tutaj na myśli jedynie naturalnej zieleni, ale wiele więcej rozwiązań, które składają się na Well Certificate. Obserwujemy również duży nacisk na poprawę akustyki w biurach, parametru, który odgrywa najważniejszą rolę w tym czy jesteśmy się w stanie skupić i efektywnie pracować.
Ukazała się również nowelizacja przepisów odnośnie akustyki, które weszły w życie od stycznia tego roku. Architekt będzie musiał teraz bardzo starannie projektować wszystkie elementy przestrzeni biurowej, zaczynając od sufitów, posadzek i ścian, a kończąc na doborze odpowiednej ilości i jakości mebli miękkich w miksie z panelami akustycznymi. Pomagają nam w tym producencji mebli, którzy dostrzegli ten trend i zmieniające się przepisy i prześcigają się obecnie w różnych innowacyjnych rozwiązaniach.

Czy były jakieś nietypowe „zachcianki” dotyczące aranżacji biura?

Czasami się zdarzają. Spotkałem się np. z tym, że pewien prezes w swoim gabinecie zażyczył sobie zabudowanie całej ściany szafami, a za nią ukrycie sypialni z łazienką i garderobą. W Brain Embassy oprócz wielu niecodziennych funkcji zaprojektowaliśmy na wspólnej przestrzeni również ogromny, drewniany stół, który na czas eventów podnosi się do góry jak most zwodzony. Coraz częściej zdarzają się jednak bardziej egalitarne życzenia ze strony osób zarządzających firmami. Tak było np. w przypadku OLX-a, którego zarząd zdecydował, że będzie miał biurka na open space’ie i to takiej samej wielkości co pracownicy. Jeśli muszą odbyć bardziej poufną rozmowę, mogą wykorzystać w tym celu salkę konferencyjną znajdująca się obok tak samo jak pracownicy. Zdarzyło nam się również zaprojektowanie miejsca pod samochód w biurze.

Jakie są aktualne trendy przy projektowaniu wnętrz biurowych?

Widzę, że wszystko zmierza w kierunku rozluźnienia atmosfery, integracji pracowników i mobilności pracy w biurze: pokoje gier z symulatorami samochodów i motocykli, pokoje odpoczynku z fotelami z masażem, naproomy do drzemki w ciągu dnia, duże wspólne kuchnie, tematyczne miejsca spotkań, place zabaw... Jesteśmy też proszeni, żeby niemal w każdym większym biurze była duża przestrzeń integracyjno-eventowa, np. kantyna, kuchnia lub kawiarnia. Duże zmiany w myśleniu o przestrzeni do pracy wprowadza też coworking, który zaczyna wpływać na rynek biurowy. To bardzo dynamicznie rozwijający się sektor na świecie i widać, że nad Wisłą również rośnie szybko. Zwłaszcza, że takimi nieformalnymi przestrzeniami, wspierającymi kreatywną pracę, interesują się obecnie również duże korporacje, które dostrzegły w tym ogromny potencjał.


Wydanie 3 (228) marzec 2018

Więcej w tym wydaniu arrow_forward

Kategorie