Rynek małych centrów handlowych wciąż jest perspektywiczny i będzie się rozwijał. Jak wynika z naszych analiz, mieszkańcy mniejszych miast chcą mieć u siebie w miejscowości znane i lubiane marki – tak, by po zakupy nie trzeba było jeździć do pobliskich, większych ośrodków. Ten potencjał obecnie wykorzystuje znacznie więcej deweloperów niż jeszcze kilka lat temu. Z tego powodu już teraz w niektórych rejonach Polski podaż powierzchni handlowej jest zbyt wysoka w stosunku do realnego popytu. Trzeba jednak pamiętać, że w mniejszych miejscowościach często wystarczy budowa jednego obiektu, aby nastąpił rezultat nasycenia powierzchnią handlową. Są jednak jeszcze miejsca, w których brakuje małych obiektów typu convenience. Dlatego w ciągu kilku najbliższych lat planujemy wybudować kilkanaście kolejnych inwestycji tego typu, funkcjonujących pod szyldem Dekada. Wśród nich znajdą się centra handlowe połączone z dworcami autobusowymi – m.
MIPIM 2026. Kapitał odmraża się, ale selekcja się zaostrza
MIPIM 2026. Kapitał odmraża się, ale selekcja się zaostrza
Po dwóch dniach rozmów i spotkań na MIPIM 2026 w Cannes rynek europejski wysyła wyraźny sygnał: kapitał wraca do procesów inwestycyjnych, ale robi to z większą selektywnością niż p ...
Walter Herz
Jedno biuro – różne punkty widzenia
Jedno biuro – różne punkty widzenia
Malejąca dostępność nowych biur, rosnąca konkurencja o najlepsze lokalizacje przy trwałym przejściu na hybrydowy model pracy sprawia, że polski rynek biurowy wchodzi w nowy etap. F ...
Walter Herz
Stabilne fundamenty, nowe impulsy wzrostu
Stabilne fundamenty, nowe impulsy wzrostu
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a ...
CBRE