Dziesięć lat w Unii Europejskiej zmieniło wiele aspektów życia w Polsce, w tym także rynek mieszkaniowy. W tym okresie przeszliśmy przez dwie zasadnicze fazy. Pierwsza faza przypadła na lata 2004-2008, czyli okres hossy. W tym czasie mieliśmy do czynienia z bardzo wysokim popytem napędzanym łatwym dostępem do tanich kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich. Rynek rozwijał się bardzo dynamicznie wychodząc po raz pierwszy od czasu transformacji ustrojowej poza obszar największych miast oraz wprowadzając na polski rynek niedostępne wcześniej produkty, jak budynki apartamentowe najwyższej klasy czy apartamenty wakacyjne. Pojawili się także po raz pierwszy na naszym rynku na większą skalę deweloperzy z krajów UE, przeżywaliśmy również „najazd” nabywców z tych krajów, kupujących mieszkania w Polsce w celach inwestycyjnych. Niestety wyraźna przewaga popytu nad podażą w krótkim czasie doprowadziła do bardzo szybkich wzrostów cen, co
Duże transakcje, nowi inwestorzy
Duże transakcje, nowi inwestorzy
W zeszłym tygodniu ogłoszono kilka transakcji o imponującej skali w sektorze handlowym w Polsce. To przede wszystkim sprzedaż za około 300 mln euro 36 parków handlowych należących ...
RICS, PwC, PINK
Doki przeładunkowe nie są budowlami – ważny wyrok poznańskiego WSA
Doki przeładunkowe nie są budowlami – ważny wyrok poznańskiego WSA
Doki przeładunkowe – kluczowy element infrastruktury każdej hali magazynowej i centrum logistycznego – znalazły się w centrum sporu o podatek od nieruchomości. To, czy ...
Litigato
Polski kapitał coraz śmielej wchodzi w magazyny
Polski kapitał coraz śmielej wchodzi w magazyny
Rynek magazynowy pozostaje na celowniku inwestorów, a w Polsce zaczyna rosnąć rola kapitału lokalnego, co potwierdziło tegoroczne Expo Real. Udział krajowych nabywców w transakcjac ...
Accolade