Home office – który działa w wyjątkowych sytuacjach, w szczególnych branżach i profesjach – na co dzień i na szeroką skalę po prostu się nie sprawdza. Jestem o tym przekonany nie tylko jako doradca na rynku nieruchomości, ale również pracodawca i menadżer kierujący zespołem ludzi.
Z chwilą nastania pandemii w branży nieruchomości biurowych rozpoczęła się dyskusja, czy home office po zakończeniu kwarantanny wpłynie na rynek. Czy skoro dzisiaj na masową skalę pracujemy z domów, to rzeczywiście potrzebujemy aż tylu biurowych metrów? A może by tak 20 albo 30 proc. pracowników na stałe wysłać na home office, co z kolei pozwoliłoby firmom zaoszczędzić na czynszu za pomieszczenia? Gdy klienci pytają mnie o słuszność takich rozwiązań, szczerze odradzam. Przede wszystkim jestem przekonany, że ta pozorna oszczędność nie pomoże, a w wielu przypadkach, wręcz zaszkodzi biznesowi.
Zbyt wysokie koszty dla biznesu
Należy pamiętać, że
Dominuje zainteresowanie aktywami warszawskimi
Dominuje zainteresowanie aktywami warszawskimi
Tegoroczny MIPIM potwierdził rosnące zainteresowanie polskim rynkiem biurowym ze strony inwestorów, między innymi z regionu CEE, Francji czy Skandynawii. Podczas licznych spotkań p ...
JLL Polska
Biuro serwisowane – kiedy to właściwy model najmu?
Biuro serwisowane – kiedy to właściwy model najmu?
Ostatnie lata na rynku biurowym to zmiana w podejściu firm do pracy w biurze. Elastyczność operacyjna stała się jednym z kluczowych czynników przewagi konkurencyjnej. To łączy się ...
Axi Immo
Korzystne warunki do rozwoju rynku mieszkaniowego
Korzystne warunki do rozwoju rynku mieszkaniowego
Rynek mieszkaniowy w Polsce oczekuje obecnie na finalizację kilku większych transakcji, które mogą się przyczynić do znaczącej poprawy wizerunku rynku inwestycyjnego. Ich zamknięci ...
JLL