Na Zachodzie stal w architekturze zachodniej jest z powodzeniem używana niemal od początku XX wieku. W Polsce wykorzystanie tego materiału było sporadyczne, głównie ze względu na niewielką dostępność i słabą jakość. Znany krakowski architekt Romuald Loegler wspomina okres przed 1989 rokiem: – Trudno było o dobrą stal, ponieważ prawie cała produkcja prosto z hut wędrowała do stoczni. Odnalezienie stalowych elementów w architekturze z tamtej epoki graniczy z cudem. Zresztą jakość materiału, wyprodukowanego przy użyciu radzieckiej technologii, była bardzo niska. Polskiego materiału nie można było używać do budowy budynków ani zabezpieczyć przed działaniem płomieni. Nowe możliwości otworzyły się przed architektami po upadku komunizmu. Według Loeglera, wolność, która wówczas nadeszła, była nie tylko polityczno-ekonomiczna, ale także praktyczno-techniczna – umożliwiła bowiem architektom i inżynierom korzystanie z odpowiednich