Jak zwraca uwagę Izabela Miazgowska, dyrektor działu zarządzania nieruchomościami w firmie Knight Frank, jeszcze kilka lat temu biurowce nie miały własnych budżetów na marketing ani strategii marketingowych. Dziś pod tym względem upodobniają się do centrów handlowych. Teraz – jak twierdzi dyrektor w Knight Franku – inwestorzy coraz częściej zwracają się do zarządcy z prośbą o stworzenie takich strategii. – Niegdyś marketing w tym sektorze dotyczył niemal wyłącznie nowych projektów, które dopiero wchodziły na rynek i wymagały komercjalizacji. Dziś mówimy o tworzeniu strategii dla budynków już istniejących i wynajętych – tłumaczy różnicę Izabela Miazgowska.
Trzeba się wyróżnić
Ponad trzy lata temu potrzebę zmiany podejścia do marketingu dostrzegł Immofinanz, który dysponuje jednym z największych portfeli powierzchni biurowej w Polsce – ponad 300 tys. mkw. – Zaczęliśmy obserwować światowe trendy, choćby w Stanach Zjednoczon