Rano budzi nas ulubiona muzyka, pierwsze poranne wiadomości czytamy na ekranie lustra w łazience. W kuchni wita nas inteligentna lodówka i proponuje zbilansowane śniadanie. Informuje nas o dzisiejszych spotkaniach i przypomina o uzupełnieniu zapasów. Wychodząc, ustawiamy w aplikacji optymalną temperaturę w mieszkaniu i programujemy domowe roboty, aby w odpowiednim czasie włączyły tryb sprzątania. Gdy wrócimy, automatycznie otworzą się rolety w oknach, a od progu przywita nas znów muzyka.
Czy to rzeczywistość z przyszłości? Nie, ten świat otacza nas już teraz. Technologie, które do niedawna wydawały się futurologicznymi innowacjami, zadamawiają się na dobre. Musimy więc pogodzić się z tym, że świat gwałtownie przyspieszył, a w najbliższych latach czekają nas zmiany, przy których bledną najbardziej śmiałe scenariusze filmów science fiction.
Zdaniem włoskiego futurologa Vito Di Bari, niebawem będziemy np. identyfikowani na podstawie źrenic,