Sektor IT okazał się na tyle odporny na pandemiczny kryzys, że nie widać oznak słabnięcia popytu na powierzchnię biurową z jego strony. O skali tego zainteresowania świadczy fakt, że odpowiadał on za niemal połowę (48 proc.) umów najmu zawartych w pierwszym półroczu. Najwięcej transakcji z udziałem branży technologicznej zanotowano w Krakowie, gdzie stanowiły one blisko 49 proc. całkowitego wolumenu.
Dom nie zastąpi biura
Już na początku pandemii pojawiły się obawy, że eksperyment związany z pracą zdalną spowoduje skracanie umów najmu i w ogóle odchodzenie od pracy w warunkach biurowych, zwłaszcza w branżach technologicznych. Tak się jednak nie stało. Po okresie wyczekiwania w związku z pandemiczną niepewnością firmy wróciły do rozmów na temat relokacji i renegocjacji umów. Pracodawcy mają świadomość, że home office nie zastąpi na dłuższą metę pracy w biurze, ponieważ dystans utrudnia realizację zadań wymagających zaangażowan