EN

Dane są kluczem

Small talk
Danuta Grzywacz z Westbridge Advisory International mówi o okolicznościach otwarcia oddziału w Polsce, a także o znaczeniu digitalizacji procesów na rynku nieruchomości oraz o nadziejach i wyzwaniach związanych z wdrażaniem idei ESG.

Tomasz Cudowski: Westbridge rozpoczęło właśnie działalność w Polsce. Czym dokładnie zajmuje się firma?

Danuta Grzywacz, dyrektorka polskiego oddziału Westbridge Advisory International: Westbridge wspiera instytucjonalnych inwestorów oraz zarządców nieruchomości w procesie wprowadzania strategii ESG. Firma powstała w 2015 roku w Niemczech jako przedsiębiorstwo optymalizujące koszty, co wiąże się z koniecznością analizy i zrozumienia chociażby kwestii zużycia energii w budynkach wszystkich klas. W tym celu większość naszych projektów rozpoczynamy właśnie od jej nabycia, dzięki czemu możemy dostarczyć naszym klientom precyzyjne i spójne dane, dotyczące zużycia energii dla każdego obiektu. Ze względu na duże doświadczenie byliśmy przygotowani do sytuacji, w której 3-4 lata temu ESG zaczęło być bardziej widoczne w agendach inwestorów i firm zarządzających portfelami nieruchomości. Obecnie oferujemy różne usługi w trzech głównych obszarach: energii, „zielonych budynków” i zarządzania operacyjnego, obejmujące m.in. cyfrowy monitoring energii, rozwiązania z zakresu ładowania pojazdów elektrycznych, inteligentne opomiarowanie, due diligence w obszarze ESG i wydatków operacyjnych, "zielone certyfikaty" i przetargi na zarządzanie obiektem. Nasza firma odnotowała w ostatnim czasie znaczący wzrost. Założyliśmy kilka spółek zależnych, przejęliśmy jedną firmę, połączyliśmy się z inną i obecnie nasz zespół liczy ponad 120 osób.

Dlaczego otworzyliście biuro w Polsce?

Zacznę od tego, że w naszej branży kluczowe są dane. Nie można wdrażać strategii ESG przed ustaleniem poziomu bazowego, w przeciwnym razie działamy po omacku. Bez danych nie da się też stwierdzić, czy nastąpił jakikolwiek wzrost. Większość naszych klientów nie ogranicza się do jednego kraju i ma portfele nieruchomości w całej Europie, a to powoduje bardziej wyśrubowane wymogi sprawozdawcze i skłania do poszukiwania partnera, który może dostarczyć wiarygodne i spójne dane w kilku jurysdykcjach. A my jesteśmy już aktywni w 21 krajach europejskich, a Polska, obok Niemiec, jest dla naszej firmy najważniejsza. Silnie zaznaczyliśmy już tutaj naszą obecność za pośrednictwem naszych międzynarodowych klientów, współpracujemy też z kilkoma krajowymi liderami. Szczerze mówiąc, lubimy tu być także ze względu na dynamiczny rynek, którego rozwój daje nam wiele radości. Praca, którą wykonujemy dla naszych klientów, nie jest możliwa bez zaufania, a zaufanie wymaga lokalnych relacji i posługiwania się lokalnym językiem. Dlatego otwarcie biura w Polsce stanowiło logiczny krok w naszym rozwoju.

Jakie Twoim zdaniem wyzwania rynkowe są obecnie najistotniejsze w ESG?

Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ wyzwań jest niemało. Zacznę od braku transparentności i wciąż dość ograniczonej cyfryzacji. Patrząc wstecz można zauważyć, że gdy ktoś otrzymywał zadanie „doprowadzenia budynku do stanu używalności”, kwestia tego, co i jak dokładnie robił, była drugorzędna aż do pojawienia się ewentualnych skarg. Koncentracja na zrównoważonym rozwoju naruszyła łańcuch wartości w zarządzaniu nieruchomościami. Jesteśmy przekonani, że proces ten będzie trwał jeszcze przez jakiś czas. Jednocześnie świat nieruchomości jest daleki od digitalizacji, a to prowadzi do nieefektywności. Prace, które mogą i powinny być wykonywane automatycznie, wciąż przeprowadza się ręcznie, co znacznie je spowalnia. Głównym problemem, który w związku z tym widzimy, jest fakt, że można digitalizować bez ESG, ale bez digitalizacji nie da się wdrażać i monitorować strategii ESG, mierzyć jej postępów czy stosować benchmarków. Obserwujemy również silne skupienie na literze „E” w tym skrócie, choć nie można zapominać o zagadnieniach kryjących się pod pozostałymi literami – aspekty społeczne oraz governance są równie ważne. Wszyscy gracze z sektora nieruchomości mają zobowiązania wobec swojej społeczności i interesariuszy, co bywa zaniedbywane. Do tego dochodzą stale zmieniające się regulacje i taksonomia, nowe certyfikaty, brak standardów i rosnące w błyskawicznym tempie wymogi sprawozdawcze, które stanowią potężne wyzwanie. Ze względu na ogrom codziennych obowiązków nasi klienci nie są w stanie sami tego robić.

Co sprawia, że firmy powinny skorzystać właśnie z Waszych usług?

Jesteśmy specjalistami w zakresie optymalizacji kosztów operacyjnych i ESG, koncentrującymi się wyłącznie na sektorze nieruchomości. Mamy na koncie realizację około 4 tys. udanych projektów we wszystkich klasach aktywów w ponad 20 jurysdykcjach. Wykuliśmy niszę rynkową i wiemy dokładnie, co w jej obrębie robimy. Już samo zbieranie danych jest wyzwaniem, a dodanie spójności i wiarygodności czyni je sztuką niemal niemożliwą, nie wspominając już o organizacji, interpretacji i wyciąganiu wniosków.

Czy nie wydaje Ci się, że ESG w branży nieruchomości to krótkotrwały trend?

Jestem matką dwóch wspaniałych chłopców i oczywiście chcę, aby cieszyli się wysoką jakością życia. Sektor nieruchomości ma olbrzymi wpływ na nas wszystkich i może odegrać kluczową rolę w ochronie zasobów i zrównoważonym działaniu. Podejście do środowiska naturalnego, kwestii społecznych i zarządzania – to wszystko jest w tym kontekście kluczowe, więc ESG z pewnością zadomowi się w naszej codzienności.

Kategorie