Hotele wspięły się na nowy szczebel zaawansowania – przynajmniej tak przekonują nas operatorzy wprowadzający najnowszy format. Twierdzą, że rozpoczyna się nowy etap w ewolucji sektora: w pełni zautomatyzowany, inteligentny hotel bez personelu i recepcji. Czy jesteśmy skazani na taką przyszłość – a może przetrwa tradycyjny model z obsługą hotelową i bagażowymi?Nathan NorthNie będzie bagażowych, którzy zaniosą walizki, a klucze nie zostaną wręczone przez recepcjonistę. Gość nie spotka tam prawie nikogo z personelu. Przy wejściu, zamiast uśmiechniętej twarzy, powita nas monitor dotykowy. Jeżeli gość nie zrobił wcześniej rezerwacji online, będzie mógł na miejscu podać informacje dotyczące pobytu, natomiast zapłaci kartą lub przelewem internetowym. Wówczas otrzyma „klucz” w formie kodu otwierającego drzwi do pokoju, jak również dalsze instrukcje dotyczące korzystania z licznych zaawansowanych technologicznie udogodnień