Trudno sobie wyobrazić, że jeszcze dekadę temu rynek inwestycyjny branży nieruchomości w polsce w ogóle nie istniał. W 2001 roku jego wartość wynosiła 212 mln euro. Pięć lat później przekroczyliśmy 5 mld euro Zuzanna Wiak Do połowy lat 90. praktycznie nie istniały w Polsce nowoczesne obiekty komercyjne, które mogły być przedmiotem zainteresowania inwestorów. Rok 2000 to właściwie początek tego rynku. Jakość powstających wtedy w kraju biurowców oraz centrów handlowych pozostawiała wiele do życzenia. Obrót nieruchomościami komercyjnymi rozpoczął się wraz z rokiem 2000, ale przełomową datą był rok 2004, kiedy Polska weszła do Unii Europejskiej. – Spowodowało to napływ zagranicznych inwestorów. Niektórzy z nich, spodziewając się akcesu w struktury europejskie, zaczęli inwestować już nieco wcześniej – wspomina Tomasz Trzósło, dyrektor Działu Rynków Kapi