Im mniejsze miasto, tym ich znaczenie dla rynku większe. A to dlatego, że wynajmują nie 200, a 2 tysiące mkw. biur. Nasz region staje się coraz mniej atrakcyjny dla firm z sektora BPO, zwłaszcza tych, które oferują najprostsze usługi. Niskich kosztów szuka się w Azji. My musimy konkurować wysoką jakością Emil Górecki, Gergo Racz Kraje Europy Środkowej i Wschodniej przez kilka lat były doskonałymi miejscami dla lokowania centrów Business Process Outsourcing (BPO). Wpływały na to umiejętności tutejszych pracowników, wystarczająco przejrzyste zasady prowadzenia biznesu oraz niewygórowane oczekiwania płacowe. Dziś ten ostatni czynnik należy już do przeszłości. Bułgarzy, Polacy, Czesi i Węgrzy nadal chcą pracować, ale za wyższe stawki. Takich wymagań nie mają Hindusi, Chińczycy, Malezyjczycy czy Tajowie i to właśnie ich kraje są w tej chwili w czołów