Nadejście Nowego Roku deweloperzy obiektów magazynowych przywitali hucznie. A przynajmniej powinni byli, bo rok 2006 stał pod znakiem prosperity, Powód podstawowy boomu to szybki wzrost gospodarczy, powodowany zarówno rosnącą konsumpcją, jak i nowymi inwestycjami. – Wzrost konsumpcji oznacza wyższą sprzedaż, a co za tym idzie – większą ilość towaru w obrocie. Wzrost inwestycji produkcyjnych podwójnie przekłada się na popyt na powierzchnie: po pierwsze – część nowych zakładów jest lokowana w budynkach magazynowych, a po drugie – rośnie zapotrzebowanie na dostawy komponentów produkcyjnych i odbiór gotowych wyrobów – wylicza Tomasz Olszewski, szef działu powierzchni przemysłowych Cushman & Wakefield. – Ubiegłoroczne sukcesy rynku powierzchni magazynowych są pochodną rosnącej siły polskiej gospodarki, ogólnoświatowych trendów globalizacyjnych oraz przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – dodaje Przemysł