Ewa Andrzejewska, "Eurobuild Central & Eastern Europe": W tym roku Ghelamco świętuje dwudziestolecie działalności na polskim rynku. Jaki był powód wejścia do Polski?
Paul Gheysens, prezes zarządu Ghelamco Group: Początkowo nie planowałem założenia tu spółki. We wczesnych latach 90. byłem trzy lub cztery razy we Wrocławiu, by kupić materiały budowlane na potrzeby belgijskiej działalności Ghelamco. Wtedy w Polsce produkty te były o wiele tańsze niż w Belgii czy w innych krajach Europy Zachodniej. Łatwo było jednak zauważyć, że prawie nie było tam wysokiej jakości powierzchni biurowych, a czynsze były wyjątkowo wygórowane - sięgały nawet 40 dolarów za 1 mkw., podczas gdy w Belgii wynosiły 15 dolarów. Było więc jasne, że lokalny rynek ma ogromny potencjał. Tak wpadłem na pomysł realizacji pierwszego projektu biurowego w Polsce, którym był Green House.
Jakie najważniejsze zmiany zaszły na polskim rynku nieruchomości przez te lata?Gł