Zwykłe, popularne osiedla coraz częściej wyglądają jak prestiżowe zespoły apartamentowe. Czy w sytuacji, gdy wszystkie nowe mieszkania są sprzedawane na pniu, opłaca się inwestować w oryginalne projekty architektoniczne? Zdaniem architekta Ryszarda Urbanowicza, dyrektora i członka zarządu AukettFitzroyRobinson, znane pracownie architektoniczne zwykle są zatrudniane przy projektowaniu apartamentowców i zespołów mieszkaniowych o tzw. standardzie podwyższonym, które charakteryzują się wysoką jakością rozwiązań technicznych i architektonicznych, materiałów (wewnętrznych i zewnętrznych) oraz wysokim poziomem usług i funkcji towarzyszących. – Ten segment, jeżeli będzie się rozwijał stabilnie, może świadczyć o rodzeniu się polskiej klasy średniej, dla której posiadanie 4-, 5-pokojowego mieszkania z dwoma miejscami w podziemnym garażu na zamkniętym i strzeżonym osiedlu jest czymś w rodzaju społecznego awansu – uważa Ryszard Urbanowic