Rynek podmiejskich magazynów, czyli tzw. logistyka ostatniej mili, całkiem nieźle sobie radzi w obecnej rzeczywistości epidemii koronawirusa, jednak ograniczenie zakupów stacjonarnych i częściowy zwrot klientów w stronę e-commerce nie spowodował skokowych wzrostów w rozwoju tego sektora. Duże i silne marki utrzymują zapotrzebowanie na taką przestrzeń, a nierzadko potrzebują jej nawet więcej niż przed epidemią, ale mniejsi najemcy mogą być bardziej skłonni do ograniczania wynajmowanej powierzchni, a czasem – ze względu na spadek liczby zamówień – wręcz do wycofywania się z umów. Coraz więcej zasobów powierzchni magazynowej w Polsce przeznaczony jest pod obsługę e-commerce. Epidemia koronawirusa w dłuższej perspektywie wpłynie pozytywnie na ten segment poprzez trwałe zwiększenie udziału sektora e-commerce w strukturze handlu. Już teraz są firmy, które zwiększają swoją powierzchnię magazynową. Ruch po stronie popytu przekłada się
Rynek mieszkań łapie równowagę
Rynek mieszkań łapie równowagę
Początek 2026 roku przyniósł wyraźne wyhamowanie nowych inwestycji mieszkaniowych, ale nie oznacza to osłabienia rynku. Dane GUS wskazują raczej na wejście w fazę stabilizacji &nda ...
Polski Związek Firm Deweloperskich
MIPIM 2026. Kapitał odmraża się, ale selekcja się zaostrza
MIPIM 2026. Kapitał odmraża się, ale selekcja się zaostrza
Po dwóch dniach rozmów i spotkań na MIPIM 2026 w Cannes rynek europejski wysyła wyraźny sygnał: kapitał wraca do procesów inwestycyjnych, ale robi to z większą selektywnością niż p ...
Walter Herz
Jedno biuro – różne punkty widzenia
Jedno biuro – różne punkty widzenia
Malejąca dostępność nowych biur, rosnąca konkurencja o najlepsze lokalizacje przy trwałym przejściu na hybrydowy model pracy sprawia, że polski rynek biurowy wchodzi w nowy etap. F ...
Walter Herz