Luka w podaży nowych kontraktów, rewizja w już istniejących planach inwestycyjnych i to, czego najbardziej obawiają się firmy budowlane – czyli ciągła praca w nieznanych warunkach, na niezbadanych dotąd zasadach, to obraz naszej nowej rzeczywistości. Jest to efekt kuli śnieżnej, tu dodatkowo wyposażonej w tzw. „koronę”, która przetoczyła się po całej branży nieruchomości.
Epidemia namieszała w wielu sektorach polskiej gospodarki. Również w „budowlance” zebrała swoje żniwo. Choć przez cały okres lockdown’u nie było przepisów ograniczających roboty budowlane w Polsce, to już wydłużające się formalności w urzędach, problemy z siłą roboczą, czy zakłócenia w łańcuchu dostaw wyraźnie odbiły się na trwających inwestycjach. Skutkuje to rosnącymi kosztami oraz opóźnieniami realizacji niektórych projektów, które wykonawcy starają się w miarę swoich możliwości nadrobić.
Pierwsze trudności pojawiły
Dominuje zainteresowanie aktywami warszawskimi
Dominuje zainteresowanie aktywami warszawskimi
Tegoroczny MIPIM potwierdził rosnące zainteresowanie polskim rynkiem biurowym ze strony inwestorów, między innymi z regionu CEE, Francji czy Skandynawii. Podczas licznych spotkań p ...
JLL Polska
Biuro serwisowane – kiedy to właściwy model najmu?
Biuro serwisowane – kiedy to właściwy model najmu?
Ostatnie lata na rynku biurowym to zmiana w podejściu firm do pracy w biurze. Elastyczność operacyjna stała się jednym z kluczowych czynników przewagi konkurencyjnej. To łączy się ...
Axi Immo
Korzystne warunki do rozwoju rynku mieszkaniowego
Korzystne warunki do rozwoju rynku mieszkaniowego
Rynek mieszkaniowy w Polsce oczekuje obecnie na finalizację kilku większych transakcji, które mogą się przyczynić do znaczącej poprawy wizerunku rynku inwestycyjnego. Ich zamknięci ...
JLL