Handel i gastronomia funkcjonujące przy ulicach handlowych okazały się bardziej odporne na niedawne obostrzenia pandemiczne niż obiekty zlokalizowane w centrach handlowych. Podobnie było, gdy wprowadzano zakaz handlu w niedzielę. Przy każdej z tych zmian właściciele lokali przy ulicach handlowych, zarówno sklepów jak i gastronomii, mieli więcej możliwości podtrzymywania swojego biznesu niż prowadzący działalność w dużych centrach zakupowych. Łatwiej było im też przyciągnąć do siebie klientów. W efekcie, szczególnie po doświadczeniach pandemii, wiele dużych marek coraz bardziej przychylnie patrzy na nowe lokalizacje przy ulicach handlowych.
W pandemii klienci zdecydowanie częściej wybierali zakupy w mniejszych sklepach, z których można było łatwo wyjść na otwartą przestrzeń, bo czuli się tam bezpieczniej. Dzięki temu pozycja ulic handlowych się wzmocniła. Pandemia sprzyjała przyciąganiu nowych klientów, którzy dotychczas np. woleli zakupy
Hotele umacniają pozycję w portfelach inwestorów
Hotele umacniają pozycję w portfelach inwestorów
Miniony rok był dobry dla sektora hotelowego zarówno pod względem operacyjnym, jak i inwestycyjnym. Spodziewamy się, że w 2026 roku wartość inwestycji będzie wyższa niż w 2025 roku ...
CBRE
Parki handlowe powoli hamują, centra szukają swojego wyróżnika
Parki handlowe powoli hamują, centra szukają swojego wyróżnika
Rok 2025 upłynął na polskim rynku handlowym pod wyraźnym znakiem parków handlowych, które odpowiadały za zdecydowaną większość nowej podaży. Z kolei właściciele centrów handlowych ...
CBRE
W 2026 roku logistyka kontraktowa zaliczy kolejny wzrost
W 2026 roku logistyka kontraktowa zaliczy kolejny wzrost
Globalny rynek logistyki kontraktowej w 2025 roku zanotował skok dynamiki, choć jeszcze w połowie roku zapowiadano jej spadek. Pomimo braku znaczącego wzrostu wolumenów i trudnej s ...
ID Logistics