Jednym z pozytywnych aspektów boomu budowlanego, którego doświadczamy w Polsce, jest naturalny sprawdzian dla całej branży nieruchomości. Rekordowa liczba wydanych pozwoleń na budowę oraz mieszkań trafiających na rynek pierwotny pozwalają realnie ocenić kondycję i jakość podmiotów, które działają na tym rynku. Nie inaczej sprawa wygląda w przypadku firm specjalizujących się w zarządzaniu nieruchomościami. W starciu z dużymi graczami (przez takie rozumiemy firmy zarządzające ponad 1 mln mkw. powierzchni) mniejsze firmy mogą znaleźć się na straconej pozycji nawet pomimo wysokiego poziomu świadczonych usług. Skala działalności i ugruntowana pozycja rynkowa tych pierwszych pozwala im bowiem dyktować warunki pozostałym. Z tego względu zyskuje na popularności idea konsolidacji biznesu, której największą zaletą jest zachowanie (chociaż nierzadko pod inną marką) zleceń klientów. Należy wymienić dwa kluczowe czynniki, które ograniczają drastyc
Kto zyska, kto straci?
Kto zyska, kto straci?
Nadchodzi największa zmiana na rynku gruntów od lat. Reforma planowania przestrzennego sprawi, że atrakcyjne dotąd działki mogą stracić na wartości, a grunty o jasno określonym prz ...
Walter Herz
Deweloperzy wracają do gry
Deweloperzy wracają do gry
Kwiecień przyniósł wyraźne ożywienie w budownictwie mieszkaniowym. Rozpoczęto budowę ponad 15 tys. mieszkań – najwięcej od października 2024 roku i o ponad 22 proc. więcej ni ...
Polski Związek Firm Deweloperskich
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
Wzrost sprzedaży i wyraźne ograniczenie podaży
W I kwartale 2026 roku polski rynek mieszkaniowy zanotował wyraźny wzrost sprzedaży. Na siedmiu największych rynkach sprzedano łącznie 12,9 tys. mieszkań (wzrost o 11,1 proc. kdk i ...
JLL Polska