Finansowane przez samorządy lub instytucje państwowe zlecenia na budowę szkół czy szpitali nie są łakomym kąskiem dla firm budowlanych. Być może sytuacja się zmieni gdy projekty tego typu zaczną być realizowane w długo oczekiwanym systemie partnerstwa publiczno-prywatnego Firmy budowlane niechętnie rozmawiają o zleceniach na budowę obiektów użyteczności publicznej. Pytanie o takie kontrakty najczęściej kwitują krótko: – Budojemy obiekty różnego typu – począwszy od mieszkań, przez inwestycje przemysłowe, po komercyjne, jednak obiekty użyteczności publicznej są tylko uzupełnieniem. Jeśli realizujemy takie kontrakty, to dobrze, ale jeśli nie, to fakt ten nie ma większego znaczenia – komentuje Marcin Gesing, dyrektor komunikacji i promocji w firmie Mostostal-Polimex. Natańsza czyli (nie) zawsze najlepsza Pod względem stosowanej technologii czy trudności wykonania budowa szpitala, szkoły czy sądu właściwie nie różni się od i