Mimo że Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zapewnia finansowanie inwestycjom w nieruchomości od 2001 roku, dopiero niedawno ujawnił się jako partner deweloperów, którzy popadli w tarapaty. Sylvia Gansser-Potts, dyrektor działu nieruchomości w EBOiR wyjaśnia, co zmieniło się w ciągu ostatnich 18 miesięcy i dlaczego nie wszyscy mogą liczyć na kawałek tego tortu Mladen Petrov, „Eurobuild Central
& Eastern Europe”: Coraz częściej docierają do nas informacje, że EBOiR włącza się w przedsięwzięcia nieruchomościowe. Czytając coraz to nowe komunikaty o udzielonych przez bank pożyczkach, zastanawiam się, co się zmieniło, że ta instytucja tak się teraz uaktywniła?Sylvia Gansser-Potts, dyrektor działu nieruchomości EBOiR: Od 2001 roku, kiedy to w naszym banku powstał dział nieruchomości, udzieliliśmy około 2 mld euro kredytów. Jest to średnio około 200 mln euro rocznie, ale tę liczbę kształtuje popyt. Tworzymy niewiel