Przynoszą dochody, choć nie największe. Za to uzupełniają ofertę centrum handlowego, animują ruch, stwarzają atmosferę handlu i ocieplają często surowe wnętrza. Niektórzy zarządcy obawiają się, że stoiska czy kioski mogą zrobić z centrum handlowego targowisko, ale to właśnie ich zadaniem jest zapobiec takiej sytuacjiEmil GóreckiKosmetyki wszelakiego sortu, używane telefony komórkowe, akcesoria komputerowe w panterkę czy biżuteria z bawolim oczkiem – między innymi takie rzeczy można kupić na stoiskach w centrach handlowych. W najgorętszych sezonach w ofercie są dodatkowo bombki z logo drużyn piłkarskich, pisanki, czekoladowe kurczaki i tysiące poduszek w kształcie serca. Czasem na stoisku spotkać można pana, oferującego podłączenie do sieci telewizji cyfrowej, albo zachwalającego nowy model samochodu. Podobnym najemcą może być bankomat albo punkt usług finansowych.
Wbrew pozorom, tacy najemcy mogą być ni