Nie bądźmy tacy skromni – my jednak potrafimy! Ponieważ deweloperzy i urzędnicy są coraz bliżej znalezienia wspólnego języka, pojawia się szansa na to, że spora liczba poprzemysłowych obszarów w Europie Centralnej i Wschodniej zostanie zrewitalizowanaMladen Petrov Historii takich jak ta przytoczyć można wiele. Oto wersja czeska. Na przełomie XIX i XX wieku jednym z centrów rozwoju przemysłu stały się położone w pobliżu Pragi Vysočany, z prawdziwą dumą miasta – fabryką Emila Koblena, tak zwaną „Koblenką”. W tamtym czasie działała ona pełną parą i tak było do końca zeszłego wieku. Jednak w miarę rozrastania się Pragi ta 250-hektarowa działka coraz bardziej przypominała centrum miasta. Niedawno w Vysočanach coś zmieniło się na dobre. Kilka lat temu ostatecznie nastąpił tu koniec epoki przemysłowej. I kto wypełnił powstałą w ten sposób próżnię? Oczywiście, deweloperzy!Nie trzeba było długo się zastan