Ekonomiczny news ostatnich dni to 150 lat więzienia dla niegdyś jednego z najpotężniejszych finansistów USA. Nie wiadomo jednak, czy to jedyna osoba, która poniesie konsekwencje swej wątpliwej prawnie i etycznie działalności. Ci, którzy stracili cały swój dorobek, żadają odwetuEmil GóreckiNiemal rok po wybuchu największej fali kryzysu za kratki na następne 150 lat trafił Bernard Madoff, aferzysta wszechczasów uważany za symbol chciwości ludzi z branży finansowej. Choć jego piramida naciągała Amerykanów przez ostatnie dwadzieścia lat, to ujawnienie malwersacji na niebagatelną kwotę 65 mld dolarów zbiegło się – mniej lub bardziej przypadkowo – z kryzysem. Oczywiście, nawet konfiskata majątku Madoffa, który zgromadził wraz ze swoją żoną, nie wynagrodzi żadnemu z oszukanych poniesionych strat. Liczy się jednak symbol.W Polsce rok 2007 i pierwsza połowa 2008 to czas wielkiego hurraoptymizmu. Trudno było znaleźć w sektorze nieruchomoś