W ubiegłym roku wartość australijskich inwestycji w nieruchomości zagraniczne przekroczyła 12 mld dolarów. Inwestorzy z Antypodów docierają także do Europy, a ich udział w polskim rynku nieruchomości rośnie w oczachAgencja DTZ opublikowała ostatnio raport dotyczący napływu kapitału australijskiego („Australian Capital Floks”), który stwierdza, iż w 2006 roku australijskie inwestycje w zagraniczne nieruchomości były dwukrotnie wyższe niż średnia roczna wartość z poprzednich pięciu lat. Według raportu wzrost ten spowodowany jest dobrą kondycją gospodarki australijskiej, brakiem możliwości inwestowania w kraju oraz rozwojem funduszy emerytalnych, na rzecz których wszyscy pracujący obywatele płacą obowiązkowe składki. Fundusze te w ostatnich latach koncentrowały się na rynku amerykańskim (90 procent inwestycji zagranicznych w roku 2003) oraz regionie Azji i Pacyfiku. Obecnie fundusze zaczynają interesować się Europą, gdzie w ubiegły