Czechy Czeskie parki przemysłowe zmieniają wygląd
Powierzchnie magazynowe i produkcyjne
Zmiany widać przede wszystkim w architekturze budynków. Deweloperzy szukają sposobów na przełamanie monotonii dużych obiektów i lepsze wpisanie ich w otoczenie. Na elewacjach coraz częściej pojawiają się rośliny, dzieła sztuki i motywy nawiązujące do lokalnej historii.
Przykładem jest Panattoni Park Cheb. Główna elewacja centrum dystrybucyjnego o powierzchni ponad 200 tys. mkw., wybudowanego dla globalnej firmy z branży modowej, nawiązuje do kamienic z historycznego centrum miasta. Ma niemal 700 m długości i 15 m wysokości.
Podobne rozwiązania można znaleźć w innych projektach. Na budynkach przemysłowych w Humpolcu zastosowano sgraffito. Z kolei dawna fabryka włókiennicza – niegdyś hala nr 8 państwowego przedsiębiorstwa Sukno – została przekształcona w obiekt łączący funkcje kulturalne i przemysłowe. Działa tam galeria sztuki współczesnej 8smička.
Tereny poprzemysłowe często zachowują oryginalne elementy, takie jak odsłonięta cegła czy stalowe belki. Można je połączyć z nowoczesnymi technologiami, wykorzystać istniejącą infrastrukturę i jednocześnie ograniczyć zajmowanie nowych terenów – mówi Desanka Timkovská, senior associate w dziale nieruchomości przemysłowych Colliers.
Zieleń coraz częściej staje się również elementem parków przemysłowych. Deweloperzy sadzą drzewa i zakładają łąki kwietne, a na niektórych terenach ustawiono setki uli. W parku przemysłowym w pobliżu Ostředka, przy autostradzie D1, trawę wypasają owce.
Park przemysłowy nie musi już oznaczać anonimowych magazynów na obrzeżach miasta. Firmy zwracają większą uwagę na architekturę, zieleń i miejsca, w których pracownicy mogą spędzać przerwy. Strefy przemysłowe coraz częściej przypominają kampusy – dodaje Desanka Timkovská.
Liczy się dostępność
Dobry dostęp do autostrad nadal ma duże znaczenie, szczególnie dla logistyki. Coraz większą uwagę zwraca się jednak również na możliwości dojazdu pracowników. Znaczenie ma bliskość kolei, transportu publicznego i tras rowerowych.
Dobrym przykładem jest Ostrawa. Miasto ma dużo terenów poprzemysłowych, dzięki czemu nowe projekty mogą powstawać w granicach miasta, zamiast na odległych terenach z dala od dzielnic mieszkaniowych.
Zmieniają się również potrzeby firm produkcyjnych. Coraz bardziej zautomatyzowane i zaawansowane technologicznie fabryki potrzebują nie tylko pracowników produkcyjnych. Poszukują także techników, specjalistów ds. automatyzacji, inżynierów, informatyków i kierowników produkcji.
Dlatego coraz większe znaczenie mają lokalizacje w pobliżu uczelni technicznych i innych źródeł wykwalifikowanych pracowników.
Poza dużymi miastami
Rosnące koszty gruntów i pracy w Pradze, Brnie, Pilźnie i Ostrawie sprawiają, że inwestorzy coraz częściej interesują się mniejszymi miastami regionalnymi.
Sprzyja temu rozwój infrastruktury, w tym nowe i planowane inwestycje drogowe. Chodzi m.in. o autostradę D3 między Pragą a Linzem, D52 między Brnem a Wiedniem, rozbudowę praskiej obwodnicy D0 oraz drogę D35 na Morawach.
Większym zainteresowaniem cieszą się dzięki temu miasta takie jak Czeskie Budziejowice, Ołomuniec, Přerov, Vysoké Mýto i Svitavy. Czynsze wynoszą tam zazwyczaj od 5,20 do 5,80 euro za mkw. miesięcznie. W okolicach Pragi jest to 7,00–7,50 euro.
Jakość się opłaca
Budowa obiektów przemysłowych jest w Czechach droższa niż w Polsce. Wynika to m.in. z bardziej rygorystycznych wymogów budowlanych, bardziej złożonych procedur administracyjnych oraz wyższych kosztów materiałów i pracy.
Jak wskazuje Colliers, o opłacalności obiektu nie decydują jednak wyłącznie koszt budowy i wysokość czynszu.
W porównaniu z Polską Czechy od lat mają niższe opłaty eksploatacyjne. Obecnie wynoszą one od 0,75 do 1,00 euro za mkw. miesięcznie – mówi Desanka Timkovská.
Nowoczesne, certyfikowane budynki mogą też zużywać mniej energii. W całym okresie najmu może to częściowo zrekompensować wyższe koszty początkowe.
Produkcja zyskuje na znaczeniu
Czeski rynek przemysłowy nadal rośnie, ale zmienia się struktura popytu.
W pierwszej połowie 2026 roku deweloperzy dostarczyli 446,2 tys. mkw. nowej powierzchni przemysłowej i logistycznej. Na Pragę i region środkowoczeski przypadło 69 proc. tej powierzchni.
W ponad 170 parkach przemysłowych jest obecnie w budowie od 1,46 do 1,7 mln mkw. powierzchni. Około 42 proc. powstaje spekulacyjnie, bez podpisanej umowy najmu. CTP Invest odpowiada za 45 proc. powierzchni znajdującej się obecnie w budowie.
Kolejne 2,7 mln mkw. ma już pozwolenia, ale budowa jeszcze się nie rozpoczęła. Około 2,5 mln mkw. czeka na pozwolenia. Łączna potencjalna podaż przekracza więc 5,2 mln mkw.
Wzrósł również poziom pustostanów – do 5,5 proc. Oznacza to około 753,4 tys. mkw. powierzchni dostępnej dla najemców. To najwyższy poziom od trzeciego kwartału 2015 roku. Według Colliers rynek zbliża się do zdrowej równowagi, a najemcy mają dziś większe możliwości ekspansji.
Zmienia się również struktura popytu. Wcześniej w tej dekadzie dominowały e-commerce i dystrybucja. W drugim kwartale 2026 roku produkcja odpowiadała już za 41 proc. zrealizowanego popytu brutto. Na logistykę i dystrybucję przypadło po 21 proc.
Jednym z powodów jest nearshoring – przenoszenie produkcji i części procesów związanych z łańcuchem dostaw bliżej europejskich rynków.

Chiński e-commerce szuka magazynów w CEE
Chiński e-commerce szuka magazynów w CEE
Cushman & Wakefield
Od 1 lipca 2026 roku przesyłki e-commerce o wartości do 150 euro importowane spoza Unii Europejskiej przestaną korzystać ze zwolnienia z cła, a w okresie przejściowym – wstęp ...
Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań
Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań
Polski Związek Firm Deweloperskich
W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi przepisów przejściowych związanych z wygaszeniem tzw. specustawy mieszkaniowej (lex deweloper), warto podkreślić, że obowiązując ...
Fala upałów testuje odporność biznesową sieci handlowych
Fala upałów testuje odporność biznesową sieci handlowych
Sescom Group
Trwająca fala upałów w Europie coraz wyraźniej pokazuje, że ekstremalne temperatury przestają być sezonową niedogodnością, a stają się realnym czynnikiem ryzyka biznesowego dla ret ...