Choć do świąt Bożego Narodzenia czy listopadowych wyprzedaży takich jak Black Friday z perspektywy konsumentów pozostało jeszcze sporo czasu, branża TSL już teraz zaczyna odczuwać świąteczną gorączkę. Najbardziej dynamiczna sytuacja panuje we frachcie morskim.
W tym roku znaczenie ma nie tylko odległość od rynków produkcyjnych, ale również kwestia bezpieczeństwa łańcuchów dostaw. Obserwujemy około dwutygodniowe przesunięcie względem szczytów przewozowych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Co więcej, niektórzy rozpoczęli transporty świątecznych przesyłek już nawet w czerwcu. Powodem tego jest blokada Kanału Sueskiego. Statki obierają okrężną drogę wokół Afryki, co wydłuża transit time właśnie o 10-14 dni. Świąteczne czy wyprzedażowe towary, m.in. elektronika, tekstylia, ozdoby i zabawki, przypływają głównie z Chin, które są największym partnerem importowym UE obok Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Według danych Eur
Ceny hamują, decyzje się wydłużają
Ceny hamują, decyzje się wydłużają
W 2025 roku segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej ni ...
CBRE
Greenwashing już nie działa, flex wciąż rośnie w siłę
Greenwashing już nie działa, flex wciąż rośnie w siłę
Sektor biurowy wchodzi w okres pogłębionej weryfikacji jakościowej i finansowej. Decyzje dotyczące nowych projektów, modernizacji czy najmu poparte są teraz bardziej wnikliwymi a ...
Walter Herz
Czas budynków hiperadaptowalnych
Czas budynków hiperadaptowalnych
Nieruchomości komercyjne stoją dziś przed prostym wyborem: albo przyspieszą cyfrową transformację, albo zaczną tracić znaczenie. Przyszłość nie należy już do zwykłych „budynk ...
REDD