Europa Rynek centrów danych w Europie rośnie
Centra danych
Z raportu EMEA Data Centre H1 2026 Update firmy doradczej Cushman & Wakefield wynika, że w pierwszej połowie 2026 roku łączna moc operacyjna centrów danych w regionie EMEA przekroczyła 12,1 GW. To wzrost o ponad 36% w porównaniu z drugim kwartałem 2024 roku. Rozwój rynku napędzają przede wszystkim rosnące zapotrzebowanie na usługi chmurowe, cyfryzacja gospodarki oraz inwestycje w infrastrukturę niezbędną do obsługi sztucznej inteligencji (AI).
Potencjał dalszego wzrostu potwierdza skala projektów przygotowywanych do realizacji. Moc centrów danych znajdujących się w budowie sięga 3,8 GW, a kolejnych 14,5 GW przypada na inwestycje na etapie planowania. Łącznie daje to 18,3 GW przyszłej mocy, czyli o ponad 34% więcej niż rok wcześniej.
Zmienia się również geografia inwestycji. Obok tradycyjnych centrów rynku, takich jak Londyn, Frankfurt czy Amsterdam, coraz większe znaczenie zyskują lokalizacje w krajach nordyckich i Europie Południowej. Przyciągają one inwestorów dostępnością terenów pod duże przedsięwzięcia, a także perspektywą zapewnienia odpowiednich dostaw energii.
Jednocześnie rozwój rynku wciąż napotyka istotne ograniczenia podażowe. W wielu krajach popyt na moc centrów danych przewyższa możliwości jej szybkiego dostarczenia. W rezultacie o powodzeniu inwestycji coraz częściej decydują nie tylko lokalizacja i dostępność klientów, lecz także możliwość zabezpieczenia energii, uzyskania pozwoleń i określenia realnego terminu uruchomienia obiektu.
Podaż centrów danych w regionie EMEA pozostaje niewystarczająca. Popyt nadal przewyższa dostępną moc w wielu krajach, a kluczowym czynnikiem determinującym dalszy rozwój rynku staje się możliwość zabezpieczenia dostaw energii, uzyskania pozwoleń oraz zapewnienia mocy w terminach realistycznych pod względem komercyjnym – komentuje Matyas Fazekas, EMEA Data Centres Research Lead w Cushman & Wakefield.
Warszawa pozostaje liderem polskiego rynku
Warszawa jest największym i najbardziej rozwiniętym rynkiem centrów danych w Polsce, a zarazem jednym z istotnych ośrodków infrastruktury cyfrowej w Europie Środkowo-Wschodniej. W raporcie Cushman & Wakefield została zakwalifikowana jako jedyny rynek w regionie do kategorii rynków ukształtowanych.
Na koniec drugiego kwartału 2026 roku moc operacyjna stołecznych centrów danych wynosiła 159 MW, o 2 MW więcej niż rok wcześniej. Na rynku działało 28 obiektów należących do 17 podmiotów.
Znacznie skromniej wygląda jednak portfel inwestycji będących w trakcie realizacji. W budowie znajduje się zaledwie 5 MW nowej mocy, wobec 11 MW rok wcześniej. Kolejne 156 MW pozostaje na etapie planowania, a projekty o łącznej mocy 68 MW są we wczesnej fazie przygotowania.
Uwzględniając działające obiekty, moc inwestycji w budowie i projekty planowane, warszawski rynek obejmuje łącznie 320 MW. Wartość ta pokazuje potencjał rozwoju stolicy, ale jednocześnie skalę wyzwania związanego z przechodzeniem od planów do faktycznie realizowanych inwestycji.
Istotną część rynku stanowią obiekty typu colocation, w których operatorzy udostępniają klientom powierzchnię, infrastrukturę techniczną i moc obliczeniową. Segment ten odpowiada za 84% działającej mocy warszawskich centrów danych. Wskaźnik niewynajętej mocy w segmencie colocation wynosił 11,49%.
Popyt wspierają rozwój usług chmurowych, cyfryzacja przedsiębiorstw i administracji publicznej, a także rosnące znaczenie bezpieczeństwa danych i ich lokalnego przetwarzania. Warszawa korzysta przy tym z rozwiniętej infrastruktury telekomunikacyjnej i połączeń z innymi rynkami regionu, co pozwala obsługiwać klientów z całej Europy Środkowo-Wschodniej.
Energia i przyłączenia decydują o realizacji projektów
Największym wyzwaniem dla dalszej ekspansji polskiego rynku pozostaje dostęp do energii elektrycznej. Ograniczenia przepustowości sieci w rejonie Warszawy, koszty energii oraz konieczność uzyskania odpowiednich warunków przyłączenia mogą wydłużać przygotowanie inwestycji i przesuwać terminy ich uruchomienia.
W praktyce oznacza to, że sama atrakcyjność lokalizacji nie gwarantuje powodzenia projektu. Inwestorzy muszą uwzględniać dostępność odpowiedniej mocy w konkretnym terminie, możliwości rozbudowy infrastruktury oraz przewidywalność procedur administracyjnych.
Polska ma mocne fundamenty do rozwoju sektora centrów danych: duży rynek wewnętrzny, rosnące zapotrzebowanie na usługi chmurowe i rozwijający się ekosystem technologiczny. Jednocześnie dane dla Warszawy dobrze pokazują największe wyzwanie, przed którym stoi dziś branża. Mimo znaczącej liczby planowanych projektów w budowie znajduje się obecnie zaledwie 5 MW mocy. To potwierdza, że sam potencjał inwestycyjny nie wystarczy. Kluczowe stają się możliwość zabezpieczenia energii, przewidywalny harmonogram przyłączenia oraz odpowiednie przygotowanie nieruchomości – wskazuje Kamil Żach, Partner w Cushman & Wakefield.
Jak dodaje ekspert, klienci coraz częściej pytają nie tylko o lokalizację, lecz także o możliwość dostarczenia dużych wolumenów energii w określonym terminie, na przykład do 2028 roku. Zdolność do spełnienia tych warunków staje się jednym z najważniejszych czynników decydujących o konkurencyjności poszczególnych projektów.
Inwestycje w infrastrukturę AI mogą wykraczać poza Warszawę
Rozwój sztucznej inteligencji zmienia wymagania stawiane centrom danych. Infrastruktura przeznaczona do obsługi zaawansowanych obciążeń obliczeniowych potrzebuje nie tylko dużej powierzchni, ale również znacznych i stabilnych dostaw energii. W przypadku największych przedsięwzięć skala zapotrzebowania może być liczona nie w megawatach, lecz w gigawatach.
Z tego względu rośnie zainteresowanie lokalizacjami poza warszawską aglomeracją, w których dostępne są rozległe tereny przemysłowe i istnieje potencjał zapewnienia odpowiedniej infrastruktury energetycznej.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie zapowiadane projekty zostaną zrealizowane. Wiele z nich pozostaje na wczesnym etapie przygotowania, a ich przyszłość zależy od pozyskania klientów, zabezpieczenia finansowania i możliwości przyłączenia do sieci.
Dla dużych inwestycji związanych z AI coraz większe znaczenie mają lokalizacje oferujące rozległe tereny przemysłowe i możliwość zapewnienia znaczących dostaw energii. W tym kontekście rozwój krajowej infrastruktury elektroenergetycznej będzie jednym z kluczowych czynników konkurencyjności Polski na europejskim rynku centrów danych – podkreśla Kamil Żach.
Perspektywy rozwoju sektora będą więc zależeć nie tylko od skali popytu na moc obliczeniową, lecz także od zdolności do przygotowania terenów inwestycyjnych, rozbudowy sieci i zapewnienia energii w terminach odpowiadających potrzebom operatorów.
FLAPD nadal dominuje, ale mapa inwestycji się zmienia
Tradycyjne europejskie centra rynku, określane skrótem FLAPD od nazw Frankfurt, Londyn, Amsterdam, Paryż i Dublin, nadal odpowiadają za około 43% mocy centrów danych w regionie EMEA. Obejmuje to 5,2 GW mocy operacyjnej i 1,17 GW mocy znajdującej się w budowie.
Ich udział w przyszłej podaży stopniowo jednak maleje. Coraz więcej projektów powstaje w lokalizacjach, które oferują lepsze perspektywy rozwoju infrastruktury i większą dostępność zasobów niezbędnych do obsługi dużych obciążeń obliczeniowych.
Największym rynkiem w regionie EMEA pozostaje Londyn, gdzie moc operacyjna centrów danych wynosi 1,38 GW. W realizacji znajdują się tam projekty o łącznej planowanej mocy około 1,77 GW. Pod względem łącznej mocy Paryż awansował na trzecie miejsce, wyprzedzając Dublin.
Do grona tzw. rynków Powerhouse, skupiających ośrodki o dużym potencjale rozwoju, dołączyły Helsinki. Łączna moc funkcjonujących, budowanych i planowanych tam centrów danych przekroczyła 1,1 GW.
Kraje nordyckie i Europa Południowa przyciągają inwestorów
Kraje nordyckie umacniają swoją pozycję jako lokalizacje dla dużych centrów danych typu hyperscale oraz infrastruktury przeznaczonej do obsługi sztucznej inteligencji. Ich moc operacyjna wynosi około 2,1 GW, co oznacza wzrost o 20% rok do roku. Ponad 3 GW przypada na projekty znajdujące się na etapie planowania.
Atutami regionu są dostępność energii elektrycznej o niskiej emisyjności oraz terenów umożliwiających realizację inwestycji na dużą skalę. W połączeniu z rosnącym zapotrzebowaniem na infrastrukturę AI czynniki te wspierają rozwój Helsinek, które należą do najszybciej rosnących rynków centrów danych w EMEA.
Coraz większym zainteresowaniem inwestorów cieszą się również Madryt, Oslo, Barcelona i Saragossa. Miasta te oferują możliwości pozyskania rozległych gruntów inwestycyjnych i perspektywy zapewnienia dostaw energii potrzebnych do realizacji dużych przedsięwzięć.
Zmiany te wskazują, że europejski rynek centrów danych stopniowo odchodzi od koncentracji inwestycji w kilku największych ośrodkach. Dostępność energii i terenów, a także możliwości rozbudowy infrastruktury stają się równie istotne jak bliskość klientów i istniejących węzłów telekomunikacyjnych.
Ryzyko nadpodaży pozostaje ograniczone
Pomimo obaw o możliwe przewartościowanie inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji ryzyko nadpodaży centrów danych w regionie EMEA pozostaje, według raportu, ograniczone. Wskaźniki niewynajętej powierzchni lub mocy w większości działających obiektów utrzymują się poniżej 10%, a znaczna część nowych inwestycji znajduje najemców jeszcze przed zakończeniem budowy.
Popyt związany z rozwojem AI wpływa na strategie zarówno operatorów hiperskalowych, jak i dostawców usług colocation. W rezultacie rośnie zainteresowanie specjalistyczną infrastrukturą przystosowaną do obsługi obciążeń wymagających wysokiej gęstości mocy.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie planowane inwestycje mają jednakowo dobre perspektywy. W warunkach ograniczonej dostępności energii i rosnących wymagań technicznych przewagę zyskają przede wszystkim projekty, które będą w stanie połączyć odpowiednią lokalizację, finansowanie, zabezpieczone dostawy energii i realny harmonogram realizacji.
Dla Polski oznacza to zarówno szansę na umocnienie pozycji w europejskim ekosystemie infrastruktury cyfrowej, jak i konieczność rozwiązania problemów związanych z dostępnością mocy przyłączeniowej. Warszawa pozostaje naturalnym centrum rynku, ale dalszy wzrost sektora może w coraz większym stopniu zależeć od inwestycji realizowanych poza stolicą. Ostatecznie o tempie rozwoju branży przesądzi nie tylko rosnący popyt na usługi chmurowe i AI, lecz także zdolność do zapewnienia energii i infrastruktury niezbędnej do jego obsługi.

Chiński e-commerce szuka magazynów w CEE
Chiński e-commerce szuka magazynów w CEE
Cushman & Wakefield
Od 1 lipca 2026 roku przesyłki e-commerce o wartości do 150 euro importowane spoza Unii Europejskiej przestaną korzystać ze zwolnienia z cła, a w okresie przejściowym – wstęp ...
Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań
Przepisy przejściowe dotyczące specustawy mieszkaniowej umożliwiają dokończenie rozpoczętych postępowań
Polski Związek Firm Deweloperskich
W związku z pojawiającymi się pytaniami dotyczącymi przepisów przejściowych związanych z wygaszeniem tzw. specustawy mieszkaniowej (lex deweloper), warto podkreślić, że obowiązując ...
Fala upałów testuje odporność biznesową sieci handlowych
Fala upałów testuje odporność biznesową sieci handlowych
Sescom Group
Trwająca fala upałów w Europie coraz wyraźniej pokazuje, że ekstremalne temperatury przestają być sezonową niedogodnością, a stają się realnym czynnikiem ryzyka biznesowego dla ret ...